Ten wyśmienity pasztet grochowy już wiele lat temu wypatrzyłam na blogu Jadłonomia. I piekę go od czasu do czasu na rozmaite imprezy, a on smakuje wszystkim. Nawet wielkim koneserom mięsa. Dlaczego? Na pewno dlatego, że ten pasztet jest po prosu wyjątkowo smaczny. Ale może też dlatego, że przybywając do mojego domu nikt nie spodziewa się mięs i wędlin na stole, więc ludziom przestawia się jakaś klapka w percepcji smaków. I nagle okazuje się, że nasze zwyczajne gulasze, kotlety, bigosy i pasztety bez mięsa są pełne niespodziewanych, wspaniałych smaków. I że warto ich spróbować, a nawet docenić. Kontynuuj czytanie
Pasztet grochowy z chrzanową galaretką




