Sok z pomidorów bez wyciskarki

sok pomidorowy

Przedstawiam łatwy sposób na sok z pomidorów bez wyciskarki. Można ten sok wypić od razu, można przeznaczyć na zupę ze świeżych pomidorów, ale można też zawekować na zimę. Sok zawiera pestki, jest jednak pozbawiony skórek, których ja bardzo nie lubię w przetworach pomidorowych. Tym razem nie wyrzucę skórek, a przynajmniej nie od razu, bo najpierw przygotuję z nich wyciąg olejowy pełen karotenoidów. Szczegółowo opiszę go w kolejnym wpisie, żeby tu zbytnio nie gmatwać. Taki olej można później dodawać do rozmaitych potraw jako niezłe źródło prowitaminy A oraz likopenu albo wykorzystać do przygotowania łagodnych dla skóry kosmetyków. Tutaj wszystko zależy od tego, w jakim oleju będą macerowane skórki pomidorów. Ale o tym będzie następnym razem, a dziś na stół trafia sok pomidorowy. Kontynuuj czytanie →

Cukinia z przyprawą gyros

cukinia z przyprawą gyros

To jest od tegorocznego lata moja ulubiona cukinia z przyprawą gyros, którą przygotowałam do słoików na zimę i jako sałatkę do zjedzenia na teraz. Już od dawna widywałam w sieci rozmaite sałatki z ogórków, cukinii i innych warzyw z przyprawą kebab-gyros. My lubimy tę przyprawę, ale dotychczas używałam jej do przyprawiania dań z patelni. Czasem do boczniaków, czasem do kotletów sojowych, czasem do kupnego wegańskiego gyrosa. I wszystkie te dania zawsze były smaczne dzięki przyprawie. Ale sałatka, w dodatku do słoików na zimę??? No nie wiem! A jednak w tym roku postanowiłam spróbować. Przejrzałam różne strony z przepisami, bo inspiracja jest potrzebna, ale zrobiłam to całkiem po swojemu. I tak powstała moja własna cukinia z przyprawą gyros do słoików na zimę i jako świeża sałatka do obiadu. Kontynuuj czytanie →

Francuska konfitura z zielonych pomidorów

francuska konfitura z zielonych pomidorów

Po raz pierwszy od lat w mojej kuchni musiała powstać francuska konfitura z zielonych pomidorów. W tym roku rozmaite choroby bez pardonu atakują pomidory uprawiane w gruncie i pod folią, bo lato jest "przekropne", a noce chłodne. A to nie sprzyja pomidorom. Oczywiście mam na myśli pomidory uprawiane naturalnie, czyli bez chemicznych oprysków. Bo to właśnie one są tak bardzo wrażliwe na wszelkie choroby. Polska i jej klimat to niestety nie jest naturalne środowisko dla tych roślin... Kontynuuj czytanie →

Marynowana papryka faszerowana kapustą

marynowana papryka faszerowana kapustą

Marynowana papryka, nadziana wcześniej kapustą, to jest przysmak węgierski i stamtąd ją znam. Jest jednak prawdopodobne, że do kuchni madziarskiej trafiła z Bałkanów, a na Bałkany - wprost z Turcji. Może dotarła na Węgry przez Bułgarię, a może raczej z Rumunii lub Serbii pochodzi węgierska faszerowana marynowana papryka? Bo i tam się jada podobne smakołyki. Niektóre nawet da się kupić w Polsce, np. na różnych targach dobrego smaku, gdzie jest reprezentowana kuchnia różnych krajów i kultur. Ale ja nie lubię kupować gotowców. Chętnie gdzieś spróbuję, ale wolę zrobić sama, bo wtedy wiem, co jem. Więc dziś przedstawiam Ci prawdziwy rarytas - marynowaną faszerowaną paprykę, która wspaniale wygląda w słoikach. Przepisów na węgierską paprykę jest wiele, a mój jest właśnie taki. Zimą ten smakołyk będzie ozdobą każdego stołu. Pasuje i do mięsa, i do ryby, i do dań wegetariańskich. Kontynuuj czytanie →

Tradycyjne ogórki konserwowe jak w PRL

tradycyjne ogórki konserwowe

W tym roku postanowiłam zrobić tradycyjne ogórki konserwowe, bo bardzo chciałam przypomnieć sobie smak przetworów z czasów PRL. Wprawdzie w moim domu rodzinnym prawie wszystkie przetwory przygotowywało się we własnym zakresie, ale pamiętam smak kupnych ogórków konserwowych. Czasem Mama kupowała je na jakąś imprezę, a w barach i stołówkach takie ogórki były powszechnie dostępne. Muszę przyznać, że bardzo lubiłam PRL-owskie tradycyjne ogórki konserwowe. Często bywało i tak, że smaczna zalewa znikała ze słoika wcześniej niż ogórki! Jest to uniwersalna zalewa, którą można użyć do konserwowania innych warzyw, np. do papryki, a nawet do grzybów. W tym przepisie znów używam octu spirytusowego, bo to jest stary przepis z Zakładów Przetwórstwa Owocowo-Warzywnego (ZPOW). Receptura państwowa obowiązująca w PRL 🙂 Ale ogórki są łagodne, a nie bardzo octowe. Lubimy takie niezbyt kwaśne, więc według nas - są pyszne! Kontynuuj czytanie →