Chrupiące ogórki kiszone

chrupiące ogórki kiszone

W pogoni za ideałem, którym są pyszne, jędrne i chrupiące ogórki kiszone (w odróżnieniu od sflaczałych kapci), podejmuję kolejny eksperyment. Mam nadzieję, że się powiedzie i uzyskam rezultat, którego oczekuję - nawet pod koniec zimy chrupiące ogórki kiszone. Wszelkie kiszonki "lubią" twardą wodę, bo ona pozwala zachować jędrność i chrupkość warzyw. I ja właśnie taką twardą wodę mam w kranie, można by więc pomyśleć - ideał! A jednak nie, bo nasza woda jest równocześnie bardzo mocno chlorowana. Tak mocno, że w wannie czuję się niemal jak na miejskim basenie! Kontynuuj czytanie →

Cukinia z papryką do słoików i jako surówka do obiadu

cukinia z papryką

Cukinia z papryką jest nowym wariantem tej sałatki. Tamta była pyszna, ale w tym roku mam za mało bazylii, by tak hojnie szastać zielem. Musiałam więc wymyślić jakąś nie mniej smaczną wariację, a ponieważ uwielbiam wszystko z papryką w składzie, to mój wybór padł właśnie na czerwoną paprykę. Cukinia z papryką jest bardzo smaczną surówką do obiadu, kolacji, jako składnik pudełka lunchowego do pracy (bo do szkoły latem chyba nikt nie chodzi?). A nadmiar warto zapasteryzować w słoikach, zimą będzie jak znalazł! Kontynuuj czytanie →

Kiszony arbuz

kiszony arbuz

Kiszony arbuz to jedna z moich ulubionych letnich kiszonek. Miałam przyjemność spróbować go podczas któregoś Festiwalu Dobrego Smaku na Starym Rynku w Poznaniu i uwiódł mnie - po prostu się zakochałam! Nie wiem więc, dlaczego jeszcze sama go nie kisiłam - może dlatego, że dość rzadko kupuję arbuzy? Ale tym razem kupiłam spory okaz, bo zapowiedzieli się goście. Rzadcy i ukochani goście, więc w upalny dzień chciałam ich przyjąć ze szczególną starannością. W celu ich ugoszczenia przyrządziłam sałatkę o greckim, cypryjskim, bałkańskim czy też tureckim rodowodzie. To jedna z naszych ukochanych potraw lata - sałatka z arbuza i fety (przepis znajdziesz tutaj - klik). Kontynuuj czytanie →

Skórki arbuza kiszone

skórki arbuza kiszone

Skórki arbuza zawsze pozostają jako odpad po przygotowaniu różnych napojów, sałatek czy tak zwyczajnie, po rodzinnym jedzeniu arbuza. Są grube i wciąż dość atrakcyjne, choć mało słodkie i dlatego większość ludzi je wyrzuca. Ale przecież szkoda marnować takie dobro! Płacimy za nie, kupując arbuza na wagę... Można z tych skórek zrobić rodzaj słodkiej konfitury czy cykaty do keksa (o czym może napiszę innym razem) albo można je zakisić. Zupełnie tak samo, jak ogórki małosolne, w dodatku - z dość podobnym skutkiem. Bardzo ładnie wyglądają w słoiku takie zielonkawo-różowe skrawki. Kiszone skórki arbuza to jest świetny przykład kuchni "zero waste", czyli bez wyrzucania, bez resztek, bez śmieci. Uwaga, pestek też nie wyrzucaj, będzie o nich osobny wpis! Kontynuuj czytanie →

Kiszone szparagi zielone

kiszone szparagi

Kiszone szparagi (zielone, bo białych jeszcze nie próbowałam kisić) od paru lat przygotowuję każdej wiosny. W ubiegłym roku nie zdążyłam opublikować wpisu, więc nadrabiam teraz. W myśl zasady, że kisić można wszytko - próby z zielonymi szparagami wydawały mi się oczywistością. Przygotowuję więc w sezonie szparagowym kilka porcji takiej kiszonki. Czasem kiszę same zielone szparagi, a czasem z dodatkami - młodą marchewką, papryczką chili albo innymi różnościami - zależnie od aktualnego nastroju. Efekt zawsze jest satysfakcjonujący. Po kilku latach prób uważam, że kiszenie zielonych szparagów jest jednym z lepszych sposobów konserwowania tych warzyw na zimę. Ale pod warunkiem, że kiszonka będzie przechowywana w chłodnym miejscu. Kontynuuj czytanie →