Dyniowa chałka

dyniowa chałka

Wow, mówię Ci, upiekła mi się superaśna dyniowa chałka. A właściwie trzy chałki! Poszukując pomysłów na zagospodarowanie musu dyniowego (klik), natknęłam się na niezwykle ciekawy przepis na wegańską chałkę, gdzie dla koloru i poprawy wilgotności ciasta, a pewnie też trochę zamiast jajek, używa się właśnie puree z dyni. Piekłam już różne chałki, bo bardzo je lubię. Moje chałki nie są zwykle napakowane masłem, jajkami i mlekiem. Te, które piekłam, to raczej pewien rodzaj lekko słodkiego chlebka, a nie drożdżowy wypiek typu babka czy placek. Nigdy dotąd jednak nie skupiałam się na całkowitym unikaniu produktów odzwierzęcych. Jeśli nawet niektóre moje wcześniejsze chałki były wegańskie, to zupełnie przypadkowo. Kontynuuj czytanie →

Zupa z dyni i masła orzechowego

zupa z dyni i masła orzechowego

CDziś zupa z dyni i masła orzechowego - dość może zaskakujące, ale bardzo smaczne danie. Ze względu na dodatek masła orzechowego zupa jest bardzo, bardzo sycąca. I choć przez masło traci też odrobinę zwyczajową jaskrawość barwy, to jednak zdecydowanie warto jej spróbować. Dodatek masła fistaszkowego zagęszcza nieco zupę i sprawia, że staje się ona niesamowicie kremowa. I nie dominuje w niej smak dyni! Kontynuuj czytanie →

Bawarska zupa dyniowa

bawarska zupa dyniowa

Bawarska zupa dyniowa jest jednym z naszych ulubionych sposobów na przygotowanie dyni. Jest naprawdę pyszna. Dobrze przyprawiona, wyrazista w smaku, spróbuj koniecznie! Przepis,  odrobinę przeze mnie zmodyfikowany, pochodzi z jednego ze starych numerów magazynu kulinarnego "Kuchnia". Nie wiem dokładnie, z którego, bo został mi tylko wycinek z przepisem, pieczołowicie przechowywany pośród innych ważnych szpargałów. Takich różnych "przydasi", z których korzystam od czasu do czasu - jest ich całkiem sporo, pewnie dlatego tak trudno mi utrzymać porządek na półkach i regałach. Między innymi po to zapisuję na blogu przepis na tę pyszną zupę - wreszcie będę mogła bez żalu wyrzucić kolejny papierek. Szkoda, że tylko jeden 🙂 Kontynuuj czytanie →

Fantastyczny pasztet z białej fasoli

pasztet z białej fasoli

Dość często piekę rozmaite pasztety, najczęściej metodą "na oko", ale robiąc pasztet z białej fasoli skorzystałam z receptury niezawodnej Marty (znanej jako autorka bloga Jadłonomia). Marta piecze najlepsze pasztety, jej przepisy można brać w ciemno! Nie inaczej jest z dzisiejszym wypiekiem. Wystarczająco wilgotny, aromatyczny, charakteryzuje się bardzo harmonijnym smakiem. Nie kruszy się, ale i nie lepi do noża podczas krojenia. W dodatku mogą go jeść weganie, a jeśli użyjemy certyfikowanych płatków owsianych - również osoby na diecie bezglutenowej. Na koniec wspomnę, że ma jeszcze jedną ważną zaletę - smakuje wszystkim, nawet osobom na co dzień jedzącym mięso. Wystarczy nie bardzo afiszować się z tą jego wegańskością i bezglutenowością, bo niektórzy ludzie są strasznie uprzedzeni do takich potraw. Zupełnie nie rozumiem, dlaczego. Kontynuuj czytanie →

Świąteczna czerwona kapusta

świąteczna czerwona kapusta

Dzisiaj na blogu doskonała świąteczna czerwona kapusta przygotowana w skandynawskim stylu, która smakiem i aromatem świetnie wpasowuje się w klimat Bożego Narodzenia. Taka kapusta jest idealnym dodatkiem do mięs ciepłych i zimnych oraz do pasztetów, zarówno mięsnych jak i wegetariańskich. Można ją podgrzać, ale na zimno też jest smaczna. Pracy przy niej niewiele, jednak ze względów praktycznych często gotuję tę kapustę 1-2 tygodnie przed świętami i pasteryzuję w słoikach. Dzięki temu mam mniej pracy przed samą wigilią, gdy zazwyczaj z czymś nie zdążam na czas. Taki słoik z pyszną kapustą jest wybawieniem w różnych podbramkowych sytuacjach. Czasem otwieramy słoik przed wieczerzą wigilijną, a czasem dopiero w święta, do obiadu lub kolacji. Kontynuuj czytanie →