Pankejki Nigelli

pankejki Nigelli

Bardzo rzadko smażę placki śniadaniowe, ale przepis na pankejki Nigelli wyjątkowo mnie zainspirował. Taki apetyczny sposób na amerykańskie naleśniki, jakie czasem oglądamy w filmach - to powinno być pyszne, prawda? Tak właśnie pomyślałam i w obliczu rozmaitych epidemicznych ograniczeń postanowiłam usmażyć własne placki, przygotowane zupełnie tak samo, jak pankejki Nigelli. Czyli pancakes według Nigelli Lawson. Te placuszki robi się bardzo  łatwo. Nie potrzeba do ich wykonania miksera, bo wystarczy łyżka - silikonowa, stalowa, drewniana, a nawet plastikowa. I trochę podstawowych składników, obecnych zazwyczaj w każdej kuchni, więc nie trzeba wychodzić do sklepu. Czyli - wciąż i nieustannie - zostań w domu, bo wtedy nie musisz zakładać tej niewygodnej i uciążliwej maseczki 😉 Kontynuuj czytanie →

Placki serowe z truskawkami

placki serowe z truskawkami

Szczyt sezonu truskawkowego nieuchronnie dobiega końca, więc na pożegnanie i otarcie łez postanowiłam pokazać Ci moje ulubione placki serowe z truskawkami. Niemal rzutem na taśmę, ledwie zdążyłam... Ich przygotowanie nie jest trudne, więc każdy chętny podoła temu zadaniu 🙂 Trzeba mieć oczywiście truskawki i twarożek homogenizowany, ale wejście w posiadanie truskawek nie jest zbyt trudne w czerwcu i z początkiem lipca. Mogą być z ogrodu lub balkonowych doniczek - takie truskawki są najlepsze. Bez oprysków, zbytnich nawozów, dojrzewają sobie naturalnie w cieple promieni słonecznych. Najlepsze polskie truskawki! U nas już najostatniejsze resztki ogrodowe. Kontynuuj czytanie →

Proste placki z cukinii

proste placki z cukinii

W sezonie letnim często jadamy proste placki z cukinii. Takie naprawdę najprostsze, niewydziwne, a przy tym bardzo smaczne. Ich aromat zależy od dodatków. Oprócz cukinii w plackach może się znaleźć sproszkowana mieszanka curry albo świeże zioła, np. mięta lub jeszcze lepiej - jakieś "dzikuski" - rzepik, podagrycznik, macierzanka, dzikie oregano itp. Pokazywałam już kiedyś placki z cukinii z libańskim rodowodem, również bardzo smaczne i podobnie proste do wykonania, jak dzisiejsze. Kontynuuj czytanie →

Placuszki z płatków najlepsze na świecie

placuszki z płatków

Najlepsze na świecie placuszki z płatków owsianych usmażyłam zupełnie przypadkowo. Pewnego wieczora nastawiłam płatki do podfermentowania, żeby zjeść je na śniadanie. Najczęściej robię to, zaszczepiając zalane wodą płatki aktywnym zakwasem żytnim, który systematycznie dokarmiam i tym sposobem utrzymuję przy życiu. Tak przygotowane płatki owsiane zostawiłam na blacie, na całą noc, w miseczce przykrytej folią. Nazajutrz miały być podfermentowane, gotowe do zjedzenia z owocami i jogurtem. Ale następnego ranka J. zaskoczył mnie śniadaniem złożonym z kawy i świeżych bułeczek z dżemem malinowo-jabłkowym. Nie mogłam przecież odmówić zjedzenia takich pyszności, prawda? No i miska z fermentowanymi płatkami owsianymi wylądowała w lodówce, żeby się nie zepsuły. A następnie o niej zapomniałam. Kontynuuj czytanie →

Placki z cukinii

placki z cukinii

Przepisów na placki z cukinii jest w sieci całe mnóstwo, ja też przygotowuję je na rozmaite sposoby. Czasem na ostro, czasem z serem, czasem na słodko albo z orientalnymi przyprawami. Tę recepturę znalazłam na tureckim blogu Emilii i spodobała mi się od razu. Są to placki z cukinii z libańskim rodowodem, a ponieważ lubimy kuchnię Bliskiego Wschodu, to i placuszki bardzo nam zasmakowały. Choć oczywiście przerobiłam nieco przepis, dostosowując go do naszych upodobań 🙂 Kontynuuj czytanie →