Pain d'epices, czyli francuski chleb korzenny

pain d'epices

Mój pierwszy pain d'epices upiekłam ze 20 lat temu, a może i dawniej. Wtedy  zachwyciło mnie w nim wszystko, czyli przepiękny, korzenny aromat, niezbyt słodki smak i chlebowa struktura. Bo to jest bardziej chlebek niż lepki i słodki piernik. Dzięki temu francuski chleb korzenny stanowi idealny wypiek na czas adwentu, ale za to nie bardzo nadaje się na święta. Dlaczego? Myślę, że z powodu zbytniej prostoty pain d'epices, bo to nie jest wykwintne i luksusowe ciasto. Na święta postaram się upiec inny francuski klasyk, pełen czekolady i kremu, więc trzymaj kciuki, może się uda. A w okresie adwentu powinien nam wystarczyć skromny chleb korzenny. Dlaczego jednak pain d'epices upiekłam dotąd tylko raz, i to wiele lat temu? Kontynuuj czytanie →

Francuska konfitura z zielonych pomidorów

francuska konfitura z zielonych pomidorów

Po raz pierwszy od lat w mojej kuchni musiała powstać francuska konfitura z zielonych pomidorów. W tym roku rozmaite choroby bez pardonu atakują pomidory uprawiane w gruncie i pod folią, bo lato jest "przekropne", a noce chłodne. A to nie sprzyja pomidorom. Oczywiście mam na myśli pomidory uprawiane naturalnie, czyli bez chemicznych oprysków. Bo to właśnie one są tak bardzo wrażliwe na wszelkie choroby. Polska i jej klimat to niestety nie jest naturalne środowisko dla tych roślin... Kontynuuj czytanie →

Domowa musztarda na jabłkach z kompotu

domowa musztarda

Domowa musztarda to jest coś, co już od kilku lat przygotowuję we własnej kuchni i tylko nie znalazłam dotąd czasu, aby opisać ją na blogu. Najprostszą musztardę można zrobić z samej gorczycy, wody i przypraw, ale my lubimy nieco bogatsze smaki. I łagodniejszą, mniej ostrą musztardę! To dlatego do przygotowania mojej własnej musztardy lubię używać resztek z kompotu, rozgotowanych dowolnych owoców albo pozostałości z domowego octu. Kontynuuj czytanie →

Frittata ze szparagami z airfryera

frittata ze szparagami

Miałam trzy podejścia do tematu, zanim w airfryerze powstała wreszcie idealna frittata ze szparagami. Najpierw podam wypróbowany sposób, który mogę polecić każdemu użytkownikowi frytkownicy na gorące powietrze. A później opiszę również te mniej udane przygody, bo może tak być, że to moja prościutka frytkownica beztłuszczowa nie dała rady. Bo jest taka prosta i tania, że nie ma wielu skomplikowanych i wypasionych opcji. Nie ma na przykład grzania z dołu, bo grzałka jest tylko na górze i do tego obieg gorącego powietrza. I może to nie jest wystarczające we wszystkich okolicznościach, ale po kilku próbach można ogarnąć niemal każdy przepis. Więc nie zniechęcaj się, gdy czasem coś się nie uda, tylko próbuj do skutku! Kontynuuj czytanie →

Brukselka w beszamelu

brukselka w beszamelu

Od dzieciństwa bardzo lubię brukselkę, nawet tę na maksa rozgotowaną w zupie jarzynowej, ale moim ulubionym sposobem podania jest brukselka w beszamelu. Czyli zatopiona w gęstym sosie beszamelowym, gdyby ktoś miał wątpliwości, co znaczy "w beszamelu". Gdy byłam dzieckiem, jadałam zwykle brukselkę po polsku, czyli ugotowaną i polaną masełkiem z bułką tartą. Moja Mama tylko w ten sposób podawała brukselkę, a cała nasza rodzina chętnie ją jadła. No, jeszcze czasem zdarzała się zupa z brukselką, też bardzo smaczna. Ja nauczyłam się kisić brukselkę i w tej formie smakuje ona nawet ludziom, którzy zasadniczo nie lubią tych małych kapustek. Bo jest to warzywo niezwykle kontrowersyjne i przez wiele osób po prostu nielubiane. A szkoda! Kontynuuj czytanie →