Moja najnowsza pasta jajeczna została przygotowana według wskazań kuchni pięciu przemian. Ja sama uczyłam się tego sposobu gotowania jeszcze w latach 90-tych i bardzo go lubię. Wprawdzie nie jestem fanatyczką i nie całe gotowanie robię w ten sposób, ale zawsze już będę dodawać do potrawy najpierw pieprz i potem sól, a nie odwrotnie 🙂 Takie małe skrzywienie! Jeśli gotuję zupę, przygotowuję sałatkę albo mieszam pastę na chleb, to zazwyczaj dodaję składniki według określonej kolejności. Bo w przypadku tych potraw to jest bardzo łatwe. Wystarczy odrobina treningu, a na początku przygody z kuchnią pięciu przemian przydaje się pomoc specjalnej tabelki. Pasta jajeczna przygotowana tym sposobem jest pyszna, a przy tym wydaje się szczególnie harmonijna w smaku. Jedni w to wierzą, inni nie, ale co szkodzi zabawić się i spróbować? Kontynuuj czytanie
Pasta jajeczna pięć przemian




