Farsz grzybowy do słoików

farsz grzybowy

Pierwszy raz w życiu zrobiłam farsz grzybowy do słoików. I muszę przyznać, że jest tak smaczny, że przyrządzę kolejną porcję, gdy tylko uda mi się zebrać wystarczająco dużo grzybów. Na farsz nadają się wszelkie leśne grzyby, czyli rozmaite borowiki, kanie, maślaki, koźlarze, ale najlepsze są same kapelusze. Trzonki lepiej jest przeznaczyć do suszenia, a później do zmielenia i przyprawiania rozmaitych dań. Bo trzonki w farszu mogą okazać się zbyt twarde i łykowate, a tego nie chcemy! Farsz grzybowy ma być smaczny, aromatyczny i delikatny, czyli po prostu doskonały. Kontynuuj czytanie →

Przecier paprykowy do słoików

przecier paprykowy

W tym roku mamy w ogrodzie sporo papryki, dlatego mogłam przygotować przecier paprykowy do słoików. Zimą, gdy świeża papryka jest droga, przecier dodaje potrawom bardzo przyjemnego, paprykowego smaku. Można go użyć do przyprawienia dowolnej zupy, potrawki lub gulaszu. Jest świetny jako sos do makaronu albo jako dodatek smakowy do rozmaitych zimnych sosów, a nawet zamiast keczupu na kanapkę z serem. Podobne pasty popularne są w wielu kuchniach świata. Częściej spotykamy pasty ostre, jak harissa, adżyka czy gochujang, ale słodkie z lekko ostrą nutą też można znaleźć, np. w Turcji. Taka pasta to jest bardzo smaczna i aromatyczna rzecz, więc naprawdę warto jej spróbować! Kontynuuj czytanie →

Cukinia tarta kiszona na zupę

cukinia tarta kiszona

Ostatnio w mojej kuchni powstała cukinia tarta kiszona na zupę, zrobiona na wzór ogórków na zupę (tutaj znajdziesz przepis na ogórki). A wszystko dlatego, że cukinii wciąż mamy w ogrodzie bardzo dużo, za to ogórki w lecie szybko zachorowały i zmarniały. Przez to nie mogłam z ogórków zrobić tego wszystkiego, co bym chciała, postanowiłam zatem zastąpić je cukinią w sprawdzonej wcześniej recepturze. Takie proste zamiany ogórków na cukinię robiłam wiele razy w różnych przepisach i najczęściej są to bardzo udane eksperymenty! Kilka przykładów znajdziesz na końcu wpisu. Kontynuuj czytanie →

Grzyby konserwowane w zalewie na zimę

grzyby konserwowane

Nie każdej jesieni przygotowuję grzyby konserwowane, bo nie zawsze mam aż tak dużo leśnych grzybów, żebym nie dała rady zmieścić ich w dwóch suszarkach. Bo ja wolę suszyć grzyby, niż konserwować w słonej zalewie w słoikach. Ale czasem uda się zebrać tak dużo podgrzybków i maślaków, że tylko część dam radę wysuszyć, a część zamarynować na rozmaite sposoby. I tylko wówczas wdrażam kolejny, z dawien dawna oswojony sposób przetwarzania grzybów. W ten właśnie sposób moja mama zamykała grzyby w słoikach w latach obfitości. A później, w samym środku zimy, otwierała czarodziejski słoik i przyrządzała dowolną potrawę jak ze świeżych grzybów. Najczęściej był to sos, a czasem zupa lub zapiekanka. Ja ten maminy sposób na grzyby zapamiętałam i podaję dalej, bo warto go znać. Grzyby konserwowane po otwarciu słoika smakują zupełnie tak samo, jak świeże! Kontynuuj czytanie →