Pain d'epices, czyli francuski chleb korzenny

pain d'epices

Mój pierwszy pain d'epices upiekłam ze 20 lat temu, a może i dawniej. Wtedy  zachwyciło mnie w nim wszystko, czyli przepiękny, korzenny aromat, niezbyt słodki smak i chlebowa struktura. Bo to jest bardziej chlebek niż lepki i słodki piernik. Dzięki temu francuski chleb korzenny stanowi idealny wypiek na czas adwentu, ale za to nie bardzo nadaje się na święta. Dlaczego? Myślę, że z powodu zbytniej prostoty pain d'epices, bo to nie jest wykwintne i luksusowe ciasto. Na święta postaram się upiec inny francuski klasyk, pełen czekolady i kremu, więc trzymaj kciuki, może się uda. A w okresie adwentu powinien nam wystarczyć skromny chleb korzenny. Dlaczego jednak pain d'epices upiekłam dotąd tylko raz, i to wiele lat temu? Kontynuuj czytanie →

Syrop dyniowy do kawy i deserów

syrop dyniowy

Syrop dyniowy jest słodki, korzenny, pyszny i bardzo jesienno-zimowy, gdyż nieuchronnie kojarzy się z zimną połową roku. To dlatego, że sama dynia tak się nam kojarzy - przez to, że dojrzewa jesienią i dobrze się przechowuje niemal przez całą zimę. A przynajmniej niektóre odmiany dyni dobrze się przechowują. Syrop dyniowy znacznie ułatwia przygotowanie pysznego napoju kawowego, czyli dyniowej latte. Już kiedyś pisałam o Pumpkin Spice Latte, tutaj (klik). Gotowy syrop jest świetny do jej przygotowania, a poza tym podkręca smak domowych deserów. Można nim polać placki śniadaniowe (pancakes), ciasta, naleśniki, leguminy, budynie, jogurt itp. Syrop dyniowy ma gęstą konsystencję, słodki smak i korzenny, rozgrzewający aromat. Kontynuuj czytanie →

Mus jabłkowy z rozmarynem

mus jabłkowy z rozmarynem

W tym roku mamy wyjątkowo dużo antonówek, przygotowałam więc mus jabłkowy z rozmarynem. Nie da się opowiedzieć tego smaku, trzeba samemu spróbować. Żywiczny, lekko gorzkawy rozmaryn doskonale komponuje się ze słodyczą i kwaśnością jabłek oraz niezbyt nachalnym aromatem cynamonu, a dodatek soli zaokrągla i dopełnia smak. Taki mus to jest rzecz naprawdę wyjątkowa. Nadaje się i do słodkich, i do wytrawnych dań. A przygotowanie jest bardzo łatwe! Trzeba mieć tylko jabłka i świeży rozmaryn, bo resztę składników prawdopodobnie zawsze masz w kuchni. Kontynuuj czytanie →

Dżem ze śliwek z migdałami

dżem ze śliwek z migdałami

W tym roku wyjątkowo pięknie obrodziły nasze śliwki, przygotowałam więc pyszny dżem ze śliwek z migdałami. Jest niezbyt słodki i ma złoty kolor, a płatki migdałów nadają mu dodatkową, zaskakującą nutę. Już kiedyś pokazywałam podobny dżem śliwkowy, ale tamten był przyprawiony orientalnie, kardamonem i wodą pomarańczową. Tym razem jednak postawiłam na naturalny, mało słodki smak i ten cudownie zaskakujący dodatek migdałów. Taki dżem można przygotować z żółtych śliwek, tak jak ja zrobiłam. To są śliwki odmiany renkloda ulena. Ale na taki dżem nadają się też inne letnie śliwki, np. renkloda althana albo opal. A nawet wczesne letnie węgierki. Wystarczy nie smażyć śliwek zbyt długo, bo to nie mają być powidła, tylko niskosłodzony dżem ze śliwek. Kontynuuj czytanie →

Wiśnie drylowane do ciast i deserów

wiśnie drylowane

Dziś przedstawiam najlepszy przepis na wiśnie drylowane do ciast i deserów. Zaraz po frużelinie takie właśnie wiśnie w lekkim syropie są moim ulubionym sposobem na te owoce. Moim zdaniem jest to lekki syrop, bo używam tylko 300 g cukru na kilogram wiśni, a znam takie receptury, w których stosuje się kilogram cukru na kilogram wiśni. Ale wiem, że znajdą się osoby, dla których 300 g cukru to i tak jest koszmar, bo zbyt dużo, bo może lepiej użyć mniej albo miód, albo ksylitol. Cóż, wolny wybór. Ja nikogo nie namawiam. Jedynie przedstawiam najlepszy sposób na wiśnie w syropie, który nie jest ulepkiem. Pyszne wiśnie używa się do ciast i deserów, a syrop rozcieńcza się wodą i powstaje smaczny kompot. Tak robiła moja Mama i ja też od lat tak robię. Bo to są najlepsze wiśnie drylowane do słoików na zimę. Kontynuuj czytanie →