Herbatka ze skórek jabłkowych

herbatka ze skórek jabłkowych

Niedawno, czyli przy okazji robienia najprostszego musu jabłkowego wspomniałam, że w planach jest herbatka - to właśnie dzisiejsza herbatka ze skórek jabłkowych. Obierając duże ilości jabłek na mus zastanawiałam się, co - oprócz octu z obierek - mogę z nich zrobić. Bo przecież szkoda zmarnować tyle dobra, zwłaszcza, że nasze jabłuszka są jak najbardziej ekologiczne. Gdyby nie spadły na ziemię i nie ubrudziły się przy tym, pewnie nawet nie musiałabym ich myć. I wtedy wpadłam na pomysł wysuszenia obierek z przeznaczeniem na herbatkę. Suszone jabłka i ich skórki są obecne w większości dostępnych w sklepach herbatek owocowych. Nie tam zaraz, żebym je jakoś chętnie kupowała, ale składy czytam, owszem. Postanowiłam więc wysuszyć jabłkowe obierki w celu skomponowania własnej herbatki. A przy okazji udało się nie wyrzucić kolejnej partii jabłkowych obierek na kompost 🙂 Kontynuuj czytanie →

Wody smakowe - bo nawodnienie jest ważne!

wody smakowe

Latem bardzo często popijam wody smakowe, bo gdy na dworze upał, każdemu chce się pić. Ale nawet jeśli nie ma upału i nie męczy nas pragnienie, pić trzeba. Odpowiednie nawodnienie organizmu jest sprawą najwyższej wagi. Co jednak pić, gdy zwykła niegazowana woda "nie wchodzi"? Jest wiele możliwości - można popijać wodę z bąbelkami, która wcale nie jest gorsza od tej bez gazu, można robić musujące domowe lemoniady, o których już pisałam (na przykład tu, tu, tu, tu i tu), można zaparzać ziołowe herbatki i pić schłodzone. Ale najłatwiejszą do przygotowania alternatywą są wody smakowe! Kontynuuj czytanie →

Nalewka bzowa - krok drugi

nalewka bzowa - krok drugi

Nasza przygotowana przed kilku dniami nalewka bzowa wymaga podjęcia dalszych działań. Wspominałam ostatnio, że do dokończenia nalewki potrzebne będą dodatkowe produkty. Mam nadzieję, że wszyscy zaopatrzyli się w:

  • 3 limonki (myślę, że można je zastąpić niewielkimi cytrynami) - użyłam tylko 2 owoców
  • 1 litr spirytusu 96% (jeśli lubisz słabsze nalewki, możesz użyć spirytusu zmieszanego pół na pół z wódką)
  • 1 łyżeczkę korzenia arcydzięgla zebranego samodzielnie lub kupionego w aptece czy sklepie zielarskim

Jeśli jeszcze nie wszystko masz - musisz udać się biegiem do sklepu, bo minęło już 11 dni i lada moment nastaw zacznie fermentować. Gdy do tego dojdzie, to już jest naprawdę ostatni dzwonek naglący do działania! Kontynuuj czytanie →

Syrop bzowy z imbirem

syrop bzowy z imbirem

Zauroczona zapachem kwiatów czarnego bzu postanowiłam wypróbować jeszcze syrop bzowy z imbirem. Przepisu na ten nagły wytwór wyobraźni nie zamieściłam w moim głównym wpisie o zaletach czarnego bzu, bo wtedy jeszcze nie wiedziałam, że wpadnę na taki pomysł. Zresztą - kto by miał cierpliwość czytać jeszcze dłuższy tekst? No - ale na pomysł wpadłam! A smak tego syropu jest tak genialny, że muszę się z Tobą podzielić recepturą i sposobem przygotowania - innym, niż wszystkie opisane dotychczas. Kontynuuj czytanie →

Nalewka bzowa - etap pierwszy

nalewka bzowa

Obiecana wcześniej nalewka bzowa została nastawiona - bez jeszcze kwitnie, jak się pospieszysz, to i Ty zdążysz nastawić! Wyrób tej nalewki dzieli się na dwa etapy - pierwszy trzeba przygotować już, teraz, na kontynuację w etapie drugim mamy jakieś 10 dni. Nalewkę z kwiatów bzu czarnego przygotowuję według przepisu pana Hieronima Błażejaka zwanego „Mistrzem nalewek”. W przepisach internetowych nalewka z bzu nadaje się do picia już po miesiącu, natomiast pan Hieronim uważa, że dopiero po roku nabiera szlachetnego smaku. To jak, poczekamy? Niech nalewka bzowa dojrzeje, rozwinie pełnię smaku i aromatu. Kontynuuj czytanie →