Kwiaty cukinii w cieście drożdżowym

kwiaty cukinii w cieście drożdżowym

Przepis na kwiaty cukinii w cieście drożdżowym pochodzi z kuchni neapolitańskiej. Oryginalnie ta przekąska nazywa się zeppoline di ciurilli (fiori di zucchine) i znalazłam ją tutaj. Przyrządzałam już różne kwiatki w cieście drożdżowym (np. kwiaty bzu czarnego), ale zawsze były to słodkie racuszki. A tymczasem dzisiejsze kwiaty cukinii w cieście to smażone małe danie podawane na słono. Bardzo smaczne! Kontynuuj czytanie →

Racuchy drożdżowe - Veganuary 2021

racuchy drożdżowe

Od czasu do czasu, zwłaszcza w karnawale, przygotowuję racuchy drożdżowe w różnych wariantach i konfiguracjach. Nie dla zdrowia, bo smażone jedzenie trudno nazwać zdrowym. Raczej dla smaku, przyjemności, wspomnień z dzieciństwa. Bo w szczęśliwym czasie mojego dzieciństwa racuszki były jak najbardziej obecne. Przedszkole, bar mleczny, kuchnia mojej mamy, a nawet szkolna stołówka serwowały przepyszne racuchy drożdżowe! Nie znam przepisów z dawnych lat, smażę własne racuchy. Receptury bywają różne, czasem nawet robię ciasto "na oko"! Dziś usmażyłam takie. Kontynuuj czytanie →

Baba drożdżowa na Wielkanoc

baba drożdżowa

W naszym domu baba drożdżowa jest nieodzownym składnikiem wielkanocnego stołu. Najlepiej oblana lukrem cytrynowym, alternatywnie - suto obsypana cukrem pudrem (choć lukier lepszy, bo skuteczniej zapobiega wysychaniu ciasta). Czasem zastępowana pyszną chałką (na przykład taką - klik) - w każdym razie słodkie ciasto drożdżowe zawsze jest obecne na świątecznym stole. Może zabraknąć mazurka i sernika, jak podczas tegorocznej "pandemicznej" Wielkanocy 2020, ale drożdżowa słodkość musi być i basta. Przepis pochodzi z moich archiwalnych wycinków prasowych. Jest to wielkanocna baba drożdżowa z Hortexu - czy ktoś jeszcze dziś pamięta, że Hortex prowadził dawniej koktajl-bary i cukiernie? Kontynuuj czytanie →

Placek drożdżowy z rabarbarem

placek drożdżowy z rabarbarem

Upiekłam dla mojego Dziecka placek drożdżowy z rabarbarem - z okazji jego święta. Dziecko jest już dorosłe, ale dopóki ma mamę i tatę - pozostaje dzieckiem. A każde dziecko lubi łakocie, moje też 😀 Wybrałam akurat placek drożdżowy, bo jest bardzo łatwy do upieczenia i jeszcze łatwiejszy do transportowania. Dziecko idzie do pracy w sobotę i w niedzielę, pyszne ciasto od mamy z pewnością poprawi mu humor i dobrze nakarmi. Może zechce podzielić się z koleżankami i kolegami? Wszystkim dzieciom - mojemu i cudzym - życzę z okazji ich święta tylko tego, co najlepsze. A kolegom z pracy mojego Dziecka - życzę również smacznego 😀 Kochane dzieci, jedzcie na zdrowie! Kontynuuj czytanie →

Dyniowa chałka

dyniowa chałka

Wow, mówię Ci, upiekła mi się superaśna dyniowa chałka. A właściwie trzy chałki! Poszukując pomysłów na zagospodarowanie musu dyniowego (klik), natknęłam się na niezwykle ciekawy przepis na wegańską chałkę, gdzie dla koloru i poprawy wilgotności ciasta, a pewnie też trochę zamiast jajek, używa się właśnie puree z dyni. Piekłam już różne chałki, bo bardzo je lubię. Moje chałki nie są zwykle napakowane masłem, jajkami i mlekiem. Te, które piekłam, to raczej pewien rodzaj lekko słodkiego chlebka, a nie drożdżowy wypiek typu babka czy placek. Nigdy dotąd jednak nie skupiałam się na całkowitym unikaniu produktów odzwierzęcych. Jeśli nawet niektóre moje wcześniejsze chałki były wegańskie, to zupełnie przypadkowo. Kontynuuj czytanie →