Jak przygotować podstawową bazę do zupy

jak przygotować bazę do zup

Jak przygotować podstawową bazę do zupy, która ułatwi szybkie domowe gotowanie? To jest bardzo proste, a przy tym praktyczne, ponieważ od razu zyskujesz bazę do ugotowania 3-5 garnków różnych zup przez kilka kolejnych dni. Warto zrobić sobie taki mały zapasik, który można przez kilka dni przechować w lodówce w szczelnie zamykanym pojemniku. Lub ewentualnie zamrozić w kilku pojedynczych porcjach, takich po 3-4 czubate łyżki. Kontynuuj czytanie →

Fasola z gruszką i żurawiną

fasola z gruszką i żurawiną

Pieczona fasola z gruszką i żurawiną to jest doskonała potrawa na każdy świąteczny czas. Nadaje się na niedzielny oraz świąteczny obiad, na imprezę karnawałową, a także na danie z kociołka przy ognisku. Uwielbiam każdą pieczoną fasolę, ale ta dzisiejsza, dzięki obecności żurawiny, zyskuje piękny wygląd i aromat. Wyjątkowy, taki w sam raz na święta. Na Wielkanoc, Boże Narodzenie, na Sylwestra i na Świętego Marcina, zamiast biednej gęsi. Kontynuuj czytanie →

Syrop tymiankowy DIY

syrop tymiankowy DIY

Pod koniec stycznia dopadła mnie grypa z gorączką i kaszlem, ale nie miałam w domu gotowych środków na kaszel, więc ugotowałam syrop tymiankowy. Bo tymianek jest jedną z podstawowych przypraw, które używam do gotowania, więc zawsze mam w kuchni spory zapasik. Nie mogłam pójść na spacer, żeby przygotować syrop z sosnowego igliwia, mój ulubiony o tej porze roku. Nie, bo gorączka i osłabienie spadły tak nagle, że nie było ratunku. Tylko spore dawki witaminy C, herbata z cytryną, zbiteń i syrop tymiankowy DIY trzymały mnie przy życiu. Kontynuuj czytanie →

Marynata do tofu - moje ulubione sposoby

tofu w marynacie curry

Marynata do tofu to jest rzecz bardzo ważna, aby ten niby-serek sojowy naprawdę dobrze smakował. Bo niczym nie przyprawione tofu naturalne nie smakuje chyba nikomu. Właściwie nijak nie smakuje, gdyż jest całkowicie neutralne, co jest moim zdaniem zaletą. Samo w sobie pozbawione smaku dzięki tej bezsmakowości łatwo przyjmuje każdy smak, w którym zanurzysz plastry tofu. A jeśli tofu było wcześniej zamrożone, to tym łatwiej chłonie smaki po rozmrożeniu, ponieważ staje się porowate jak gąbka. Warto więc próbować mrożenia, choć teraz tofu jest łatwo dostępne nawet w przysłowiowej Biedronce i ja zazwyczaj marynuję świeżo kupione tofu. Kontynuuj czytanie →