Bazylia - jak przetworzyć nadmiar dobroci

bazylia

Bazylia pachnie obłędnie, odurza smakiem i aromatem. Lubicie bazylię? Bo my tak, lubimy, a nawet uwielbiamy i nie możemy się bez niej obejść. Zimą hoduję bidulkę w doniczce, a bazylia zachowuje się dzielnie i przez całą zimę obdarza nas pachnącymi listkami. Za to latem oddajemy jej honorowe miejsce w ogrodzie, tuż obok pomidorów. I jakoś tak co roku się dzieje, że zanim ja zdążę zagospodarować naszą bazylię - ona zdąży zakwitnąć. J. przynosi więc do domu wielką miskę, a raczej wanienkę ściętego bazyliowego ziela, a ja muszę coś z tym zrobić... Kontynuuj czytanie →

Olej z dziurawca

olej z dziurawca

W tym roku przygotowuję olej z dziurawca dla siebie i dla przyjaciółki, na potrzeby jej gabinetu masażu. Dziewczyna nie ma czasu na samodzielne zbiory, chociaż parę lat temu nauczyłam ją rozpoznawać świętojańskie ziele. Dziurawiec kwitnie już od połowy czerwca i powinnam zebrać go wcześniej, jednak ciągle przeszkadzały burze. Nie będę przecież zrywać mokrego dziurawca, bo zioła należy zbierać podczas suchej, słonecznej pogody! Wreszcie udało się i przed dwoma tygodniami nazbieraliśmy sporo kwitnącego ziela. Kto nie zdążył zebrać - niech pędzi na śródleśne łąki, rośliny jeszcze kwitną, jeszcze się uda zrobić Twój własny olej z dziurawca. Kontynuuj czytanie →

Piołunówka - na niestrawność i zły humor

piołunówka

Niedawno obiecałam, że podam przepis na trunek o nazwie "piołunówka". To wspaniałe lekarstwo wspomagające trawienie, wystarczy wypić kieliszeczek po ciężkim obiedzie, zwłaszcza po spożyciu smażonych potraw. Działa jeszcze silniej, niż orzechówka toskańska! Piołunówka nie należy do smacznych trunków - jest bardzo wytrawna, wręcz gorzka! Ale właśnie dzięki temu cudownie wzmaga wydzielanie żołądkowych soków trawiennych. Świetnie neutralizuje uczucie ciężkości po posiłku. Pomaga też w przypadku tzw. zgagi. No i dzięki swojej "gorzkości" chroni użytkownika przed popadnięciem w nałóg alkoholowy - działa doskonale, ale jest gorzka i po wypiciu małego kieliszka nie ma się ochoty na więcej. I to bardzo dobrze, bo ze względu na skład piołunu nie powinno się tej nalewki wypijać więcej, niż jeden niewielki kieliszek. Kontynuuj czytanie →

Iwan czaj - o fermentowanych herbatach

iwan czaj

Jeśli znajdziesz stanowisko, w którym rośnie wierzbówka kiprzyca, możesz własnoręcznie zrobić herbatę dawniej uznawaną za najlepszą na świecie - iwan czaj, koporski czaj. Herbata kojarzy nam się z Chinami, Sri-Lanką czy Indiami. Najpopularniejsze gatunki jak Ceylon, Assam, Earl Grey czy Yunnan zna każdy miłośnik herbaty. Tymczasem jeszcze w XIX w bardzo popularna była rosyjska herbata. Pierwsze wytwórnie herbaty rosyjskiej powstały w okolicach Petersburga. Jedną z najpopularniejszych rosyjskich herbat był koporski czaj, koporska herbatka – nazwa pochodzi od miasteczka Koporie w okręgu petersburskim. Kontynuuj czytanie →

Orzechówka toskańska

orzechówka toskańska

Od paru lat pod koniec czerwca powstaje w mojej kuchni orzechówka toskańska. Dlaczego akurat toskańska? Dlatego, że przepis znalazłam przed laty na pięknym blogu Małgosi, mieszkającej w Toskanii i opisującej życie w tej cudownej krainie. Zachęcam do odwiedzenia w wolnej chwili - naprawdę warto, ale trzeba mieć w zapasie dużo wolnego czasu! Toskańczycy tradycyjnie nastawiają orzechowy trunek w dniu świętego Jana, czyli 24 czerwca. W naszym kraju też istnieją tradycje przyrządzania nalewek z zielonych, niedojrzałych orzechów włoskich, które doskonale wspomagają procesy trawienne po ciężkim posiłku. Sama przygotowywałam ten trunek na przynajmniej pięć sposobów, jednak orzechówka toskańska to nalewka wyjątkowa i smakuje nam najbardziej. Kontynuuj czytanie →