Dżem pomarańczowy ze Speedcooka (z Thermomixu)

dżem pomarańczowy

Tym razem przedstawiam niezwykle łatwy do sporządzenia dżem pomarańczowy. Łatwość przygotowania zależy przede wszystkim od posiadania odpowiedniego sprzętu, ale w dużym garnku też da się ten dżemik usmażyć. Bo ostatecznie najważniejszy okazuje się dostęp do smacznych, ekologicznych, niepryskanych i niewoskowanych owoców cytrusowych. Pyszną marmoladę z czerwonych pomarańczy już pokazywałam (tutaj), a dziś będzie o wiele łatwiej!. Ale owoce są najważniejsze. Moim zdaniem tylko takie ekologiczne cytrusy warto przeznaczyć na przetwory, dla zwykłych, komercyjnych - szkoda zachodu. Lepiej po prostu obrać je ze skórki i zjeść, albo wycisnąć sok. Ale dżemu nie opłaca się z nich robić. Kontynuuj czytanie →

Galaretka z pigwy - dulce de membrillo rodem z Hiszpanii

galaretka z pigwy

Hiszpańska galaretka z pigwy to smakołyk, który przygotowuję zwykle późną jesienią, gdy dojrzałe owoce spadają z drzewa. Pierwszy raz miałam okazję spróbować tego niezwykłego specjału podczas jakiejś degustacji serów, nie pamiętam już - gdzie i kiedy. I zakochałam się w smaku dulce de membrillo, który wspaniale komponuje się z dojrzałymi serami. Bo choć galaretka z pigwy jest słodka (a raczej słodko-kwaśna), to ze słonymi serami komponuje się znacznie lepiej, niż można by się spodziewać. Lubią się z nią dojrzały manchego, cheddar i parmezan, sery z niebieską pleśnią również cenią towarzystwo dulce de membrillo. Ja bardzo lubię galaretkę pigwową z twardym kozim serem. Mniam! Kontynuuj czytanie →

Kawior z cukinii

kawior z cukinii

Przepisy na kawior z cukinii zwany też ikrą z kabaczka atakują mnie w tym roku z każdej strony. Najpierw znajoma z grupy facebookowej zasugerowała wykonanie takiej pasty warzywnej. Zapytana o szczegóły podała linki do rosyjskich i ukraińskich stron kulinarnych. Okazało się, że rosyjskojęzyczny Internet wprost oszalał na punkcie rozmaitych wariantów kabaczkowego kawioru! Zaraz potem natrafiłam na wpis na blogu Asi. Przeglądając kilkanaście różnych stron z przepisami i nie mając pojęcia o smaku, jaki chcę uzyskać - stworzyłam pierwszą własną recepturę na kawior z cukinii. A to w sumie taka prosta pasta na kanapki! Kontynuuj czytanie →

Dziurawiec na dobry sen i spokojność

dziurawiec

Dziurawiec był chyba pierwszym ziółkiem, które zaczęłam zbierać jeszcze jako nastolatka. Szybko nauczyłam się go rozpoznawać, wtedy jeszcze z nieco siermiężnych książeczek opisujących zioła. Jednak nigdy nie miałam problemu z odróżnieniem dziurawca od innych roślin - pięć żółtych płatków i "dziurki" w liściu pozwalały na bezbłędną identyfikację. Systematycznie, co roku przygotowywałam całe naręcza suszu, które potem pod postacią naparów wypijała cała rodzina. Herbatka dziurawcowa przygotowana z własnego suszu różniła się w smaku (i zapewne działaniu) tak bardzo od torebek dostępnych w aptekach i sklepach zielarskich, że już nigdy nie kupiłam herbatki z dziurawca. Zawsze zbieram go sama. Mój własny susz nie zawiera tak wiele "badyli", czyli grubych, twardych łodyg. Nie jest też tak gorzki, czego już zupełnie nie potrafię wytłumaczyć. Kontynuuj czytanie →