Drugi Weekend z Fermentem Wrocław 2023

drugi weekend z fermentem

Zapraszam do Wrocławia na drugi Weekend z Fermentem w dniach 24-26 listopada 2023. Pierwszy nasz fermentacyjny weekend, który odbył się jeszcze we wrześniu, był bardzo udany i owocny. I dlatego wraz z pozostałymi organizatorkami postanowiłyśmy zaproponować światu drugą edycję, tym razem w klimacie świątecznym. Zapytasz może - jakim świątecznym, bo przecież różnych świąt mamy sporo? Kontynuuj czytanie →

Patisony kiszone

patisony kiszone

W tym roku mam okazję przetestować patisony kiszone i małosolne. A to dlatego, że posadziliśmy kilka roślin, których od wielu już lat nie uprawiałam, ponieważ wystarczały mi cukinie, dynie i ogórki. Ale wiosną coś mnie naszło i kupiłam nasionka kilku barwnych odmian patisonów. Chciałam bowiem po latach wypróbować przepisy z ich owocami w roli głównej. Żółta odmiana męczy się niemiłosiernie, często podgryzana przez ślimaki, więc machnęłam ręką na żółte patisony. Ale mam jeszcze zielone i jasne, kremowo-zielone, prawie białe. I zamierzam robić z nich marynaty i kiszonki. Miałam nadzieję na nieco większe urozmaicenie kolorystyczne w słoikach, ale jak się nie ma, co się lubi, to się lubi, co się ma. Przygotowując patisony kiszone dodałam kilka pasków czerwonej papryki, żeby kiszonka ładnie wyglądała w słoiku. Zamiast papryki można użyć kilku jadalnych kwiatów - aksamitki, cynii, ogórecznika czy nagietka i też będzie to pięknie wyglądać. Kontynuuj czytanie →

Kiszone czereśnie

kiszone czereśnie

Do tego przepisu najlepiej nadają się średnio późne, mięsiste owoce, bo dzięki temu kiszone czereśnie pozostaną jędrne, smaczne i piękne. Bo przecież owoce też można kisić i najczęściej uzyskuje się bardzo smaczne rezultaty! Tak było w przypadku kiszenia mirabelek, winogron, gruszek z miodem i orzechami, cytryn, jabłek i w szczególności arbuza, który zaskoczył mnie smakiem. Pozytywnie mnie zaskoczył, a nawet zachwycił! No i dlatego wciąż próbuję kisić różne owoce i zachęcam do tego innych. Najlepiej jest przygotować jeden nieduży słoik owocowej kiszonki, a wszystko po to, aby sprawdzić, czy po ukiszeniu dany owoc będzie smaczny. Bo że każdy owoc da się ukisić, to wiadomo nie od dziś. Wszystko da się ukisić, ale nie wszystko po ukiszeniu ma fajny smak i konsystencję. No i dlatego trzeba podejmować wyzwania i próbować. I kisić, fermentować, sprawdzać, degustować. Kontynuuj czytanie →

Zupa miso ze szparagami

zupa miso ze szparagami

Jednym z kolejnych nietuzinkowych sposobów na przygotowanie szparagów jest japońska zupa miso ze szparagami. Podpatrzyłam tę metodę u jednego z moich fejsbukowych znajomych (choć Przemka znam również osobiście w całkiem realnym świecie), lecz przygotowałam trochę po swojemu. Przepis Przemysława przytaczam po to, aby ktoś chętny mógł z niego skorzystać. Dla mnie to była świetna inspiracja, a do przygotowania potrawy użyłam mojego intensywnego w smaku, długo gotowanego wywaru warzywnego z obierek. Kontynuuj czytanie →

Kiszone truskawki

kiszone truskawki

Mam sporą przerwę w pisaniu o kiszonkach, a że trwa teraz pełnia sezonu truskawkowego, to przygotowałam kiszone truskawki. Od dawna widuję na różnych portalach zielone kiszone truskawki, ale jakże to tak - zrywać zielone, niedojrzałe owoce? Na razie nie zdecydowałam się na ten krok, jak dla mnie zbyt ekstremalny, ale postanowiłam skorzystać z porad Alicji (Luniversum). Jej doświadczenie w zakresie fermentacji cenię bardzo wysoko, lubimy też podobne rzeczy. Wiem więc, że jeśli Alicji coś smakuje, to i mnie na pewno będzie smakować. A ponieważ wiem, że Ala bardzo lubi kiszone truskawki, to korzystając z jej sugestii postanowiłam przygotować własne kiszonki. Kontynuuj czytanie →