Gołąbki z kapusty pekińskiej

gołąbki z kapusty pekińskiej

Już od dawna miałam ochotę przygotować gołąbki z kapusty pekińskiej, ale wciąż coś stawało na przeszkodzie. W rezultacie kolejne pekinki lądowały a to w zupie, a to w kiszonce, a to w sałatce czy surówce. Aż wreszcie nadeszła odpowiednia chwila, a podczas przyrządzania gołąbków wykorzystałam kilka wykonanych niedawno "gotowców", które rzeczywiście ułatwiają codzienne gotowanie. Moje gołąbki są bezmięsne, ale zapewniam, że pełne rozmaitych smaków i aromatów, więc każdy powinien ich spróbować. Jestem pewna, że wszystkim będą smakować! Kontynuuj czytanie →

Kawior z bakłażana

kawior z bakłażana

Bardzo lubię oberżyny i chętnie przyrządzam je na różne sposoby, a jednym z nich jest kawior z bakłażana. Nazwy "kawior" nie wymyśliłam sama, bo w kuchniach wielu krajów pieczony i siekany bakłażan bywa nazywany ikrą, kawiorem, sałatką, a nawet tatarem. W tej przystawce bakłażan nie przyjmuje postaci gładkiej pasty, ale ma ziarnistą, grudkowatą konsystencję. I ta właśnie specyficzna struktura sprawiła, że danie nazwano kawiorem albo tatarem, na wzór siekanego mięsa. Kontynuuj czytanie →

Klopsiki z cukinii i ciecierzycy

klopsiki z cukinii i ciecierzycy

Klopsiki z cukinii i ciecierzycy tylko pozornie są skomplikowanym daniem. Tak naprawdę przygotowuje się je bardzo prosto i zawsze się udają, więc na pewno warto ich spróbować. Można wykorzystać zarówno młodą, miękką cukinię, jak i nieco starszy, wyrośnięty okaz. I ja właśnie taką dużą cukinię miałam w skrzynce z ostatnimi warzywami z ogrodu, bo zebrałam duże okazy tuż przed pierwszymi nocnymi przymrozkami. Wyrośnięte cukinie całkiem dobrze przechowują się w zimnym miejscu, więc trzymam je w pudle na ganku i sięgam od czasu do czasu po kolejną sztukę. To dlatego pokazuję przepis z cukinią późną jesienią, a nie w lecie. Ale teraz można bez trudu kupić młode cukinie przez cały rok, więc każdy da radę zrobić te pulpety nawet w grudniu! Kontynuuj czytanie →

Węgierski gulasz grzybowy - gombapörkölt

węgierski gulasz grzybowy

Węgierski gulasz grzybowy jest bardzo smaczną, bezmięsną alternatywą dla mięsnej wersji popularnego dania. W Polsce nazywamy to danie "gulaszem", choć węgierski gulasz ma postać zupy, a gęsta potrawka nazywana jest tam "pörkölt" lub "paprikás", jeśli zawiera paprykę. Moje dzisiejsze danie powstało jako kompilacja kilku pokrewnych grzybowych przepisów, które znalazłam na węgierskich stronach kulinarnych. Przykładowe linki zamieszczam na końcu wpisu i warto do nich zajrzeć, żeby zapoznać się z prawdziwą kuchnią Węgier. A ja z tego pomieszania przepisów uzyskałam wspaniałe danie pełne zniuansowanych smaków, zupełnie różne od znanych nam dań z leśnych grzybów. Będę często wracać do tego sposobu przygotowania gulaszu grzybowego, tym bardziej, że można go przygotować nie tylko z leśnych grzybów. Bo choć leśna wersja jest najsmaczniejsza, to do przygotowania można użyć również mieszanych grzybów hodowlanych, najlepiej pieczarek, boczniaków i ewentualnie shiitake. Wówczas nasz gombapörkölt będzie smakować zupełnie inaczej, a jednak też będzie pyszny! Kontynuuj czytanie →