Surówka z cukinii w dwóch odsłonach

surówka z cukinii

Tematem dzisiejszego wpisu jest surówka z cukinii, w dodatku przygotowana na różne sposoby. Bo zapewne nie każdy wie, że cukinię (a także dynię, kabaczka, patisony) można jeść na surowo, zupełnie tak samo, jak ogórki. Wszystkie te warzywa należą do rodziny dyniowatych, których owoce zazwyczaj są jadalne (i smaczne) na surowo. Przynajmniej te powszechnie znane. Jeśli wszyscy jemy surowe ogórki w postaci mizerii, w sałatce greckiej czy po prostu jako plasterki na kanapkach, to co nas powstrzymuje od spróbowania surowej cukinii? Mnie nic nie powstrzymuje, bo od lat podjadam cukinię przy krojeniu do wszelkich innych potraw. A tych potraw już sporo jest na blogu, większość z nich znajdziesz tutaj. Kontynuuj czytanie →

Ogórki konserwowe

ogórki konserwowe

Ogórki konserwowe, w naszym rodzinnym Poznaniu od lat występujące pod nazwą "ogórki warszawskie", nigdy nie były moim ulubionym przetworem. Ja sama wolę ogórki kiszone albo różne sałatki z poszatkowanych warzyw (niektóre przepisy znajdziesz na końcu artykułu). Z rzadka zdarza mi się kupować malutkie konserwowe korniszony, z których komponuję koreczki na imprezę. A jak dopisze szczęście i uda się zdobyć pyszne korniszony od Pozytywnie Zakiszonych - jestem w niebie. Noooo, takie mini-ogóreczki to ja mogę jeść! Ale nawet całkiem zwykłe ogórki konserwowe czasem się przydają. Robię z nich tzw. sos tatarski na Wielkanoc, tu akurat kiszone zupełnie się nie nadają. Więc każdego lata wybieram trochę w miarę niedużych ogórków gruntowych, by zamknąć je w słoikach z octową zalewą. Nie robię ich zbyt wiele, zazwyczaj tylko kilka słoików. Tego lata - 10 sztuk. Tyle wystarczy nam na cały rok. Kontynuuj czytanie →

Cukinia jednodniowa (kiszona)

cukinia jednodniowa

Kiszona cukinia jednodniowa to bardzo fajny sposób na przygotowanie szybkiej kiszonki, która może być ładną, łatwą i szybką sałatką do obiadu. Uwaga, zwykle do jutrzejszego obiadu! Pokrojona w cieniutkie paski cukinia kisi się bardzo szybko, zupełnie jak ogórki małosolne. Jest idealna do jedzenia już po 24 godzinach, więc warto dobrze wybrać czas kiszenia. Moje pierwsze próby z kiszeniem cukinii pokrojonej w cienkie paski nie zakończyły się sukcesem. A to dlatego, że dałam jej zbyt dużo czasu na beztroską fermentację - były to caluśkie 2 dni! Po tym czasie cukinia była bardzo smaczna, ale dość mocno kwaśna i nieco zbyt miękka. Kurczę, przecież nie o to mi chodziło! Chciałam mieć surówkę, może nawet lekko chrupiącą? Więc następnym razem dałam jej tylko 24 godziny i zaraz potem schowałam do lodówki. Kontynuuj czytanie →

Cukinia z patelni grillowej

cukinia z patelni grillowej

Cukinia z patelni grillowej to jest nasza ulubiona szybka sezonowa kolacja. A czasem nawet obiad! Zawsze ją podaję z domowym sosem czosnkowym albo z sosem tzatzyki (przepis znajdziesz tutaj), bo ta cukinia nie potrzebuje niczego więcej, jest pyszna taka, jaka jest. Lubimy czasem jadać tzw. kotlety schabowe z cukinii, czyli krążki czy plastry przyprawione i panierowane tak samo, jak zwyczajne kotlety schabowe. To jest baaardzo smaczne danie! Ale ja jestem niezwykle wygodna i ta cała babranina związana z panierowaniem wcale mi się nie podoba. Może kiedyś opiszę takie kotlety z cukinii w przypływie dobrych chęci, więc pilnuj tematu, a dziś - nasza zwyczajna, niemal codzienna (latem) grillowana cukinia. Kontynuuj czytanie →

Ogórki z estragonem - kiszone bez zalewy

ogórki kiszone z estragonem

Wiosną na facebookowej grupie "Fermentujemy rośliny" (zapraszam tutaj -klik) znajomy podał przepis na ogórki z estragonem. Pisał, że są smaczne i że to prawdziwa petarda. Ale - prawdę mówiąc - nie przekonał mnie w pierwszej chwili. Dlaczego? Ano dlatego, że ja już dawno kisiłam ogórki na zimę z dodatkiem świeżego estragonu, jednak nie przypadły nam do gustu. Bo choć lubię rozmaite zioła, w tym również estragon, to jednak wcale jego dodatek nie pasował do moich wymarzonych ogórków kiszonych. Takich bardzo, bardzo tradycyjnych, pamiętanych z dzieciństwa. Więc na wiele lat zarzuciłam dodawanie estragonu, bo po co się męczyć? I zrobiłam to bez żalu, choć bylica estragon z dawien dawna jest tradycyjnym dodatkiem do kiszenia ogórków. Przecież nie wszystko, co tradycyjne i polecane, musi nam smakować, prawda? Kontynuuj czytanie →