Koktajl mocy

koktajl mocy

Koktajl mocy już kiedyś pojawił się na blogu i właśnie wtedy nazwałam go w ten sposób. A teraz tylko dopasowałam proporcje do mojego przenośnego blendera. Jest to więc koktajl mocy dla jednej osoby, ale tu warto wspomnieć, że trzeba się za niego zabrać już poprzedniego wieczora. To dlatego, że trzeba wcześniej namoczyć płatki owsiane i orzechy, ponieważ namoczone są łatwiej strawne i bardziej odżywcze. Weź więc swój blender, wsyp do niego płatki i orzechy (migdały), a następnie wlej tylko tyle wody, aby przykryła składniki. Rano dorzuć całą resztę i już możesz miksować. Kontynuuj czytanie →

Zielony ze szparagami

koktajl zielony ze szparagami

Koktajl zielony ze szparagami, oczywiście zielonymi, kojarzy się tylko z tym, co jest zdrowe. Bo tak postrzegamy zielony kolor i zielone koktajle. No cóż, nie bez racji 🙂 Ale najpierw przepis, a teoria będzie później. A tymczasem trzeba wykorzystać ostatnie chwile szparagowego sezonu i pełną garścią zaczerpnąć z zaczynającego się właśnie sezonu na ogórki. My już pierwsze ogórki  zrywamy! Kontynuuj czytanie →

Śmietankowo-truskawkowy

śmietankowo-truskawkowy

Tym razem zapraszam na jeszcze jeden tradycyjny koktajl, śmietankowo-truskawkowy. Podobny napój można było dawniej wypić w kultowym poznańskim "Kociaku", czyli najsłynniejszym koktajl-barze, do którego wstępowało się na pyszne desery lodowe i koktajle ze słomką. A słomka była w tamtych czasach z prawdziwej słomy, wyobrażasz sobie? Nie z plastiku, nie ze stali, nie z papieru i nie z makaronu z dziurką w środku, tylko ze zbożowej słomy! Kontynuuj czytanie →