Surówka z pora z kukurydzą

surówka z porów z kukurydzą

Wiosną w przyspieszonym tempie zużywamy pory, które przezimowały w ogrodzie, więc tym razem powstała surówka z pora z kukurydzą. Musimy się spieszyć, bo na surówkę najlepiej nadają się pory, które jeszcze nie wypuściły pędu kwiatowego. Ach, któż w dzisiejszym świecie pamięta o tym, że pory kwitną? Kto wie, jak wyglądają ich kwiaty? W oddaleniu od plonujących obficie ogrodów i pól zapominamy zwykle, że por jest rośliną, która zakwita w drugim roku wegetacji. Wiosną wypuszcza pęd kwiatowy, później zakwita, a następnie wydaje nasiona, które można zebrać i wysiać na początku kolejnej wiosny. I tak cykl wciąż się powtarza. Ale w uprawie porów przeznaczonych do konsumpcji pęd kwiatowy jest niepożądany. Bo on wprawdzie jest jadalny, ale raczej twardy i niezbyt smaczny w surówce. W rosole natomiast nie bardzo przeszkadza. I dlatego tylko jesienne, zimowe i wczesnowiosenne pory nadają się na surówkę, a całą resztę wrzuć do wywaru na zupę. Kontynuuj czytanie →

Sałata lodowa z sosem ranczo

sałata lodowa z sosem ranczo

Dziś będzie krótko, bo sałata lodowa z sosem ranczo powstaje bardzo szybko, niemal w okamgnieniu. Oczywiście pod warunkiem, że masz w słoiku gotową przyprawę ranczo, o której pisałam tutaj. Bez gotowej mieszanki też da się zrobić sos ranczo do sałaty, ale potrwa to nieco dłużej. Najpierw więc opiszę mój szybki sposób, na zachętę. Bo to jest sałatka "na ostatnią chwilę", która może stanowić dodatek do obiadu i kolacji albo szybką przekąskę w ciągu dnia. Dotychczas jadałam sałatę lodową z sosami na bazie oliwy, więc ten amerykański "wynalazek" jest dla mnie niezwykle smacznym odkryciem. Kontynuuj czytanie →

Syrop z kwiatami mniszka do herbaty i lemoniady

syrop z kwiatami mniszka

Syrop z kwiatami mniszka lekarskiego przygotowałam pod wpływem pewnego filmiku, do którego link znajdziesz na końcu wpisu. Bardzo lubię oglądać filmy z tego kanału, ponieważ działają niezwykle kojąco i relaksują mnie. Szczególnie te z pierwszego roku czy dwóch, bo potem coraz bardziej widać reżyserię, komercję i działanie pod publikę. Ale i dziś uważam, że warto czasem obejrzeć nowe filmy dla odskoczni, rozrywki, wyciszenia i inspiracji. I właśnie w wyniku inspiracji postanowiłam przygotować syrop z kwiatami mniszka, który będę dodawać do herbaty, polewać nim desery albo używać jako smaczną bazę domowej lemoniady. Można nim też dosłodzić koktajl. Kontynuuj czytanie →

Sałatka z cytronu - sycylijskie smaki

sałatka z cytronu

Sałatka z cytronu to nie jest mój własny pomysł, bo skąd ja, Polka rodem z Wielkopolski, miałabym znać ten przedziwny owoc? Cytrony przybyły do nas z Sycylii razem z pomarańczami, kumkwatami i oliwą. Tak bardzo byłam ciekawa smaku sałatki, że po prostu MUSIAŁAM kupić też cytrony. I oto są. Wielkie niby-cytryny z grubą skórą, lekko słodkawym albedo i niewielką ilością delikatnie kwaśnego miąższu. Cytron jest jakby odwrotnością cytryny, od której oczekujemy raczej cienkiej skórki i mocno kwaśnego, soczystego miąższu. Ale przez to cytryna nie nadaje się na sałatkę tak po prostu, a jedynie jako dodatek. Za to cytron jest prawdziwym królem sałatek cytrusowych. Zdecydowanie warto go spróbować, bo nie da się porównać go z niczym powszechnie znanym. Kontynuuj czytanie →

Chrzan tarty domowej roboty

chrzan tarty

W tym roku na Wielkanoc przygotowałam chrzan tarty, po raz pierwszy samodzielnie. Od bardzo dawna jestem bowiem rozczarowana zawartością dostępnych w handlu słoików z chrzanem. Doszłam do wniosku, że zrobienie chrzanu w domu nie może być trudne, jeśli pominąć łzy wylane podczas jego tarcia. A że zamiast tarki można użyć blendera, Speedcooka albo Termomixu, to powinno jeszcze ułatwić całą robotę. I tylko trzeba bardzo uważać przy otwieraniu urządzenia, bo uderzenie zapachu w nozdrza naprawdę może powalić niedźwiedzia! Ja starałam się nie zaciągać, a mimo to olejki eteryczne chrzanu przeczyściły mi nos, zatoki, gardło i nawet uszy, a łzy pociekły same, poza kontrolą mojej silnej woli 😀 Ale było warto, domowy chrzan tarty jest aromatyczny i mocny w smaku, czyli taki, jak lubię. Kontynuuj czytanie →