Zupa pieczarkowa

zupa pieczarkowa

To jest najsmaczniejsza zupa pieczarkowa spośród tych, których dane mi było spróbować. Jadałam bowiem zupę pieczarkową w różnych miejscach - u znajomych, na imprezach, w restauracjach lub przygotowaną z przepisów wyczytanych w książkach. A jednak moja własna, intuicyjna, bardzo często - resztkowa zupa pieczarkowa smakuje nam najbardziej. A dlaczego resztkowa? Bo często do gotowania tej pysznej zupy wykorzystuję wcześniej usmażone pieczarki. Czasem są to resztki pozostałe po przygotowaniu innych potraw, a czasem to właśnie świeżo podsmażone pieczarki stanowią pretekst do gotowania zupy. Kontynuuj czytanie →

Smażone pieczarki - nie marnuję jedzenia!

smażone pieczarki

Smażone pieczarki są naprawdę wspaniałym produktem wyjściowym do przygotowania wielu potraw. Właściwie trudno wyobrazić sobie smaczną kuchnię bez tego aromatycznego składnika. Bo - owszem - można jadać pieczarki na surowo, jak na przykład w tej pysznej sałatce (klik). Surowe pieczarki są smaczne, zdrowe i lekkostrawne. Ale umówmy się - nie ma to, jak smażone pieczarki. To dopiero jest aromat! Kto by nie lubił takich pysznych, pachnących smażonych grzybów? Ja bardzo je lubię! Kontynuuj czytanie →

Spaghetti w sosie śmietanowym z boczniakami

Spaghetti w sosie śmietanowym z boczniakami

Udało mi się niedawno kupić przecenione boczniaki (piękne i zdrowe!), więc kupiłam większą ilość i pierwsze, co z nich przygotowałam, to spaghetti w sosie śmietanowym z boczniakami. Bez konkretnego przepisu, bo pomysł na to danie zrodził się w mojej głowie w drodze ze sklepu do domu. Zrobiłam w myślach szybki przegląd zapasów - por lub cebula, śmietanka kremówka, ser typu parmezan - zawsze mam je w lodówce. I oczywiście makaron, obecny w szafce zaraz obok kuchenki, hurra, mam wszystkie składniki! Więc zaraz po dotarciu do domu wpadłam do kuchni i przystąpiłam do przygotowania szybkiego posiłku. Zaczęłam od nastawienia wody do gotowania makaronu. Kontynuuj czytanie →

Biały krem z fasolą, gruszką i pietruszką - Veganuary 2021

biały krem z fasolą

Choć mamy środek zimy, to w Wielkopolsce wciąż brak śniegu - przygotowałam więc rozgrzewającą zupę: biały krem z fasolą, gruszką i pietruszką. Niech choć na talerzach będzie biało, skoro za oknem nie jest! Zupę lata temu wypatrzyłam na blogu FoodPornVeganStyle (tutaj) i ugotowałam kilka razy, a teraz mi się przypomniała. W sam raz na ostatni dzień wegańskiego stycznia. To jest świetna, sycąca, aromatyczna i w dodatku bezglutenowa zupa. Możesz ją podać na obiad (wtedy najlepiej z pieczywem) lub na rozgrzewającą kolację po spacerze. W Turcji mogłaby nawet stanowić danie śniadaniowe, bo tam zupa podana na śniadanie nie dziwi nikogo. Przecież - jak każdy wie - zupa jest dobra na każdą porę dnia. A ta zupa - pyszny biały krem - to już w ogóle. Więc gotuj, a nie będziesz żałować! Kontynuuj czytanie →

Flaczki z boczniaków - Veganuary 2021

flaczki z boczniaków

Flaczki z boczniaków przygotowałam więcej razy w swoim życiu, niż zwyczajne flaki, choć nie zawsze byłam wegetarianką. Ba, kiedyś nawet, jeszcze w latach 90-tych, mieliśmy bar, w którym serwowane były m.in. pyszne flaczki, bynajmniej nie z boczniaków. Wciąż jeszcze pamiętam ten smak, choć z czasem coraz słabiej. Teraz to nie wiem nawet, czy pamiętam smak zupy z prawdziwych zwierzęcych flaków, czy to raczej mglista pamięć i wyobrażenie, jak powinny smakować flaki (albo flaczki z boczniaków). Ale proponowana przeze mnie wersja jest tak pyszna, że nawet zdeklarowani zjadacze mięsa nie mogą się oprzeć dokładce boczniakowych flaczków. Więc naprawdę warto je przygotować, nawet, jeśli jadasz mięso i jego pochodne. Kontynuuj czytanie →