Kompot z rabarbaru i pyszny bonus

kompot z rabarbaru

Jest bardzo ciepło, planujemy kolejne już miodobranie i pić się chce, więc ugotowałam kompot z rabarbaru. Tak dla urozmaicenia. Bo choć do nawadniania organizmu najlepiej nadaje się po prostu woda, to kompot, który wszyscy piliśmy w dzieciństwie, jest równie skuteczny. Nie może to być oczywiście bardzo słodki napój, ale kompoty gotuje się zwykle z niezbyt wielkim dodatkiem cukru. I w dodatku cukier można zastąpić dowolnym słodzikiem, jeśli ktoś musi unikać cukru - stewią, ksylitolem, erytrytolem. Różnych aspartamów nie polecam 😀 Podczas upałów dodaję do kompotu także szczyptę soli. Ona prawie nie zmienia smaku, a jednak korzystnie wpływa na nawodnienie ciała. Przy okazji zachęcam - pijcie kompoty, bo są smaczne i zdrowe! Kontynuuj czytanie →

Kwiaty akacji w cieście naleśnikowym

W tym roku wreszcie udało mi się usmażyć i opisać kwiaty akacji w cieście naleśnikowym. Przymierzałam się do tego już od dawna, ale zawsze coś stawało na przeszkodzie. A to kwiaty zniszczył wiosenny przymrozek i robinie kwitły tylko na czubkach drzew, gdzie i diabeł pewnie nie dosięgnie. Innym razem kwitnienie zapowiadało się wprawdzie obficie, ale już na samym początku kwiatki zostały zniszczone przez grad. Albo w okresie kwitnienia musiałam wyjechać na dłużej. I przez to od kilku lat nie było pożytku z akacji ani dla zielarki amatorki, ani dla jej pszczół. Kontynuuj czytanie →

Naleśniki z młodą kapustą

naleśniki z młodą kapustą

Wspaniałe naleśniki z młodą kapustą jadłam wiele lat temu w jakiejś knajpce w Bieszczadach, gdzieś koło Polańczyka. To było w pamiętnym, 1997 roku, czyli w roku wielkiej powodzi. Naleśniki były tak pyszne, że zapamiętałam ten smak na zawsze i po powrocie do domu spróbowałam go odtworzyć. Zrobiłam kilka prób, aż wreszcie osiągnęłam sukces. Kluczem jest takie wysmażenie kapusty, aby nie była mokra, dzięki czemu naleśniki nie "popłyną" i nie będą strzelać wodą podczas odsmażania na patelni. No i trzeba tę kapustę porządnie i obficie przyprawić świeżo mielonym pieprzem. Wtedy będzie odpowiednio "charakterna" i bardzo smaczna, a nie mdła i miałka w smaku. Kontynuuj czytanie →

Sałatka z zielonej fasolki - Malachto

sałatka z zielonej fasolki

W ramach przygotowań do wiosennego grilla powstała sałatka z zielonej fasolki szparagowej. To smak Gruzji, Malachto, czyli adżarska potrawa pełna zieloności, subtelna i lekka, z odrobiną ognia pochodzącego z ostrej papryczki. Tę ostrość można oczywiście regulować według własnego gustu, bo jedni wolą bardzo ostre, a inni łagodne w smaku potrawy. Malachto ma być lekko pikantne, ale bez przesady. My za oknami mamy maj, lecz od kilku dni zimny i ciężki od chmur oraz deszczu - więc odrobina świeżej zieleni na talerzu na pewno każdemu poprawi humor. Kontynuuj czytanie →

Naleśniki podstawowe

cienkie naleśniki podstawowe

Dziś publikuję Bardzo Ważny Przepis - na najprostsze, cienkie naleśniki podstawowe. To jest przepis wyjściowy do przygotowania wielu smacznych potraw. Przepis, do którego będę się często odwoływać, a na opublikowanie którego wcześniej nie miałam czasu. Ja najczęściej składniki miksuję w Speedcoku, a jeśli go nie masz, to użyj miksera, malaksera, blendera, Thermomixu itp. Bo najważniejsze jest, by składniki wymieszać dokładnie, bez grudek. Czasem, w warunkach biwakowych, używam nawet butelki PET po wodzie mineralnej, w której umieszczam składniki po kolei, przez lejek, a potem potrząsam butelką jak shakerem do przygotowania drinków. Składniki w butelce pięknie się mieszają. Wystarczy po trochu wylewać ciasto na patelnię, a z łatwością usmażysz cienkie i elastyczne naleśniki. Kontynuuj czytanie →