Boeuf bourguignon bez wołowiny

Boeuf bourguignon

Boeuf bourguignon bez wołowiny to taki mały żart, ale niezwykle smakowity. To wykwintne, świąteczne danie dla wegetarian. To namiastka klasycznego francuskiego dania, wołowiny po burgundzku, ale kto zawyrokował, że namiastka nie może być smaczna? Taka "wołowina" bez mięsa jest jednym z ulubionych dań naszego syna i głównie dla niego je gotuję. Nie jest to może bardzo zdrowe, naturalne danie, ale od czasu do czasu można zrobić odstępstwo od codziennych praktyk. Dla tej potrawy warto zgrzeszyć. Jest elegancka, pełna w smaku, bardzo francuska, bogata, odświętna. Właściwie dość bliska oryginałowi, tyle, że kawałki mięsa zostały zastąpione kawałkami "mięsa". Ot i cała różnica 🙂 Kontynuuj czytanie →

Niebezpieczne moczone cytryny

niebezpieczne moczone cytryny

Hej, skoro mam wspaniałe ekologiczne cytrusy wprost z Sycylii, to może przygotuję moczone cytryny? Pomysł na takie zagospodarowanie owoców zaczerpnęłam przed laty z bloga Toskańskie zapiski spełnionych marzeń, który już Ci kiedyś przedstawiałam. Nie wiem, czy przepis jest toskański, ale włoskim rodowodem z pewnością może się poszczycić. Jak pewnie pamiętasz - jakiś czas temu dotarła do nas dostawa ekologicznych cytrusów z Sycylii. Nie pierwsza i nie ostatnia w tym sezonie. Mając do dyspozycji takie wspaniałe owoce, każdego roku przygotowuję moczone cytryny. Są one niebezpiecznie pyszne, wręcz uzależniające! Nie mogę się im oprzeć, mogłabym zjeść niemal każdą ilość... Kontynuuj czytanie →

Ekologiczne cytrusy wprost z Sycylii

ekologiczne cytrusy

Już są, już są - przyjechały ekologiczne cytrusy, zamówione przeze mnie przed dwoma tygodniami. Przyjechały do nas wprost z Sycylii. Ten sposób nabywania klementynek, cytryn, grejpfrutów i pomarańczy, a zwłaszcza naszych ukochanych pomarańczy czerwonych, praktykuję od kilku lat. Wiem, że są czyste, ekologiczne, nie opryskane żadną chemią. Zrywane z drzew specjalnie dla mnie i innych zamawiających. Nie zalegają w magazynach, czekając na klienta, są świeże i pełne słonecznej sycylijskiej energii. Zaraz po zbiorze spakowane w kartony i wysłane kurierem wprost do rąk konsumenta, po dotarciu do nas wyglądają tak: Kontynuuj czytanie →

Lekki torcik na Dzień Babci - pyszny!

lekki torcik na dzień babci

Nie mam babci, ale moje dziecko ma, więc lekki torcik na pewno przyda się w Dniu Babci. Poza tym mam nadzieję, że w przyszłości i ja zostanę babcią i będą mnie odwiedzać wnuki, a takie lekkie, soczyste i kwaskowe ciasto z pewnością będzie małolatom smakować. Nie obraziłabym się również, gdyby wnuki przydreptały z życzeniami i takim ciastkiem w prezencie. Nie wszyscy przecież lubią ciężkie ciasta z kremem, ja jako dziecko bardzo nie lubiłam, a i obecnie jadam rzadko. Dlatego babciom i wnuczkom proponuję dziś nieco bardziej orzeźwiający deser. To naprawdę maleńki torcik, który upiekłam w tortownicy 18-centymetrowej, taki na jeden raz. Do zjedzenia przez babcię, dziadka i 3-4 wnucząt. Jeśli będzie biesiadować więcej osób, być może trzeba będzie podwoić ilość składników i upiec biszkopt w większej tortownicy. No chyba, że każdy zadowoli się naprawdę niedużym kawałkiem. Ale trudno będzie, bo wnuki wołają o dokładkę! Kontynuuj czytanie →