Tofu jak ryba po grecku

tofu jak ryba po grecku

Od ponad ćwierci wieku na święta przygotowuję tofu jak ryba po grecku. Wcześniej była to po prostu ryba po grecku, najczęściej filety z dorsza lub morszczuka, a odkąd przestaliśmy jeść mięso i ryby - przerzuciłam się na tofu. Długo szukałam właściwego smaku, ale trzeba pamiętać, że największy wpływ na smak potrawy ma dobry sos warzywny. A pod sosem można umieścić różności, czyli usmażoną rybę, dobrze doprawione tofu, tzw. "selerybę"* albo nawet ugotowane i odpowiednio przyprawione kotlety sojowe zwane przez nas tekturkami. Kontynuuj czytanie →

Kawior z cukinii z majonezem

kawior z cukinii z majonezem

Tego dnia, w którym przygotowywałam moją pierwszą ikrę z cukinii, ukazał się na Facebooku przepis Ałły (klik) na kawior z cukinii z majonezem. Cukiniowy kawior z dodatkiem majonezu to jest wyższy level pysznej pasty, którą opisałam tu już 3 lata temu. Tamten kawior był bardzo smaczny, ale ten jest jeszcze lepszy. Ma taki pełny, zaokrąglony smak, pewnie za sprawą dodatku tłuszczu, czyli majonezu. Od tej chwili już zawsze będę przyrządzać kabaczkową ikrę z dodatkiem majonezu, bo to jest naprawdę wspaniała pasta na chleb i grzanki. I w dodatku jest to świetny sposób na zużycie starej, przerośniętej, w pełni dojrzałej cukinii lub kabaczka. A takie okazy zawsze trafiają się w ogrodzie, gdy wielki krokodyl ukryje się pod liściem. Kontynuuj czytanie →

Sałatka z zielonej fasolki - Malachto

sałatka z zielonej fasolki

W ramach przygotowań do wiosennego grilla powstała sałatka z zielonej fasolki szparagowej. To smak Gruzji, Malachto, czyli adżarska potrawa pełna zieloności, subtelna i lekka, z odrobiną ognia pochodzącego z ostrej papryczki. Tę ostrość można oczywiście regulować według własnego gustu, bo jedni wolą bardzo ostre, a inni łagodne w smaku potrawy. Malachto ma być lekko pikantne, ale bez przesady. My za oknami mamy maj, lecz od kilku dni zimny i ciężki od chmur oraz deszczu - więc odrobina świeżej zieleni na talerzu na pewno każdemu poprawi humor. Kontynuuj czytanie →

Jajka faszerowane pieczarkami

jajka faszerowane pieczarkami

Pierwszy raz jajka faszerowane pieczarkami jadłam jeszcze w dzieciństwie. Wówczas to było dla mnie wielkie odkrycie, bo wcześniej próbowałam tylko jajek w majonezie, a tu ciocia podała na imieninach taką wykwintną wersję 🙂  Dziś danie wydaje się banalne. Ale pewnie nie każdy wie, jak je przygotować, są też różne wersje i proporcje składników. Każdy lubi swój wariant, a ja robię tak, jak dziś opisałam. Jajka z farszem pieczarkowym są bardzo smaczne i wspaniale wzbogacają świąteczny stół. Idealnie nadają się na wszelkie imprezy i wyjątkowe okazje, a w szczególności na Wielkanoc. Kontynuuj czytanie →

Pasztet grochowy z chrzanową galaretką

pasztet grochowy

Ten wyśmienity pasztet grochowy już wiele lat temu wypatrzyłam na blogu Jadłonomia. I piekę go od czasu do czasu na rozmaite imprezy, a on smakuje wszystkim. Nawet wielkim koneserom mięsa. Dlaczego? Na pewno dlatego, że ten pasztet jest po prosu wyjątkowo smaczny. Ale może też dlatego, że przybywając do mojego domu nikt nie spodziewa się mięs i wędlin na stole, więc ludziom przestawia się jakaś klapka w percepcji smaków. I nagle okazuje się, że nasze zwyczajne gulasze, kotlety, bigosy i pasztety bez mięsa są pełne niespodziewanych, wspaniałych smaków. I że warto ich spróbować, a nawet docenić. Kontynuuj czytanie →