Kiszony kalafior i żółta sałatka

kiszony kalafior i żółta sałatka

Czy wiesz o tym, że kiszony kalafior jest bardzo smaczny? Czy ktoś z moich Czytelników kisił już kalafiora? Ja robiłam to wielokrotnie. Kisiłam go do szybkiego spożycia, ale także przechowywałam kiszonkę przez zimę w zimnej spiżarni. Więcej o sposobach kiszenia kalafiora możesz przeczytać tutaj. Jest naprawdę pyszny! Najczęściej wyjadamy kiszone kalafiory wprost ze słoika, podając je na przykład do obiadu albo kolacji. Czasem jednak idę o krok dalej i przyrządzam z nich niezwykle smaczną żółtą sałatkę. Kontynuuj czytanie →

Urodzaj pomidorów zachować na zimę

urodzaj pomidorów zachować na zimę

Wczesną jesienią zasypuje nas urodzaj pomidorów. Uprawiamy je w otwartym tunelu foliowym - przykryte folią od góry nie doświadczają deszczu, a brak szczytowych ścian zapobiega wilgotnym zastojom powietrza i przegrzaniu. Od lat stosujemy ten sposób, sprawdza się naprawdę doskonale! W tym roku, obfitym w opady, wielu ogrodników skarży się, że pomidory zaatakowała zaraza i trzeba zrywać i konserwować zielone owoce, żeby w ogóle coś z nich zrobić, jakoś uratować. Można oczywiście przyrządzić słynne smażone zielone pomidory, ale gdy w grę wchodzi kilkadziesiąt kilogramów zielonych owoców, nie da się ich zjeść pod postacią najsmaczniejszych nawet placków. Robi się więc rozmaite octowe sałatki na zimę, konfitury i dżemy. Jeśli będę musiała zerwać zielone pomidory, to i tutaj pojawi się jakaś ciekawa propozycja. Ale na szczęście nasze rośliny są zdrowe i mogę przetwarzać dojrzałe w słońcu, czerwone i żółte owoce, pełne smaku i słodyczy. Kontynuuj czytanie →

Fasolka szparagowa w pomidorach i słówko o pasteryzacji

fasolka szparagowa w pomidorach

Fasolka szparagowa w pomidorach powstała jako sposób na zagospodarowanie nadmiaru ogrodowych plonów. Przy okazji zachowamy fasolkę w słoikach, aby dało się ją wykorzystać zimową porą. Można zawartość takiego słoja dodać do zupy, można doprawić ziołami i użyć jako sos do makaronu, można wreszcie dodać wędlinę i zjeść jak fasolkę po bretońsku. Bez wędliny zresztą też... Jej przygotowanie w słoiku jest najłatwiejsze na świecie, wystarczy mieć świeżą fasolkę oraz pomidory. Kontynuuj czytanie →

Dżem śliwkowy na sposób orientalny

dżem śliwkowy

Tego lata pięknie obrodziły nasze żółto-zielone śliwki, wobec czego dżem śliwkowy stał się koniecznością. No bo ile śliwek można zjeść na świeżo? Ja tam mogę zjeść całkiem sporo, bardzo lubię wszelkie owoce. Ale nasze pszczółki murarki spisały się w tym roku na medal, więc nie jesteśmy w stanie spożyć wszystkich śliwek ot tak, na surowo. Zbyt szybko dojrzewają i psują się, niestety. Nie poleżą grzecznie, aby można było zjeść je później. Gotuję więc kompot i zupę śliwkową, rozdajemy owoce wszystkim chętnym, ale ratunkiem przed zmarnowaniem zbiorów okazał się dopiero dżem śliwkowy. Jednak żeby nie było nudno i zwyczajnie - przygotowałam go nieco inaczej niż zwykle. Kontynuuj czytanie →