Zupa ogórkowa z ryżem i mlekiem kokosowym

zupa ogórkowa z ryżem

Zupa ogórkowa z ryżem to jest eksperyment w mojej kuchni. A już z dodatkiem mleka kokosowego - tym bardziej! Bo zazwyczaj gotuję zupełnie zwyczajną zupę ogórkową z ziemniakami, koperkiem i śmietanką kremówką. Ogórki do tej zupy zawsze przesmażam na maśle - i to jest naprawdę pyszne zestawienie smaków pochodzące wprost z dzieciństwa. Ale że uwielbiam próbować nowych rzeczy, to postanowiłam ugotować zupę inaczej niż zwykle. Ta dzisiejsza jest wegańska i bezglutenowa, więc może ją jeść prawie każdy, z wyjątkiem osób uczulonych na ryż lub orzech kokosowy. Danie w sam raz nadaje się na odpoczynek po świątecznych frykasach. Kontynuuj czytanie →

Sos tatarski do jajek i zimnych mięs

sos tatarski

Taki sos tatarski robiła na Wielkanoc moja mama i ja też od wielu lat go przygotowuję, choć już od dawna mięs nie jadam. I nie wiem nawet, czy on naprawdę jest tatarski - podejrzewam, że nie! Ale to nic nie szkodzi, bo mój własny sos tatarski jest tak smaczny, że mogę wyjadać go łyżką z miseczki. Sos idealnie pasuje do jajek na twardo, a także do szynki, zimnych mięs i pasztetów. Można go zrobić nawet kilka dni przed świętami, bo dzięki obecności warzyw marynowanych w occie długo postoi w lodówce. Kontynuuj czytanie →

Surówka z kiszonych ogórków

surówka z kiszonych ogórków

Czasem do obiadu podaję kiszonego ogórka - tak prosto ze słoika, ale znacznie częściej na talerzu obok gulaszu ląduje surówka z kiszonych ogórków. Można by też powiedzieć, że to sałatka z kiszonych ogórków z cebulką, co jest prawdą. Bo nie każdy wie, że ze zwyczajnych kiszonych ogórków można przygotować naprawdę pyszną surówkę! Ja poznałam sposób na nią już bardzo dawno temu i przygotowuję wciąż tak samo. Taka sałatka ma o wiele bogatszy smak niż zwykły ogórek wprost ze słoika, który przecież już sam w sobie jest pyszny. Ale w sałatce dodatkowo zyskuje, więc zachęcam do jej przygotowania. Kontynuuj czytanie →

Mieszana kiszonka z chrzanem

mieszana kiszonka

Mieszana kiszonka z chrzanem jest moją kolejną propozycją na jesień. Przygotowałam ją w dwóch wariantach, zainspirowana jednym z wpisów w grupie na Facebooku. Podane proporcje były bardzo duże jak na dwie osoby, dlatego zdecydowałam się połowę kiszonki przygotować zgodnie z przepisem, a drugą połowę - w wersji całkiem podstawowej, tylko z podanych warzyw, ale bez chrzanu i ostrych przypraw. W rezultacie uzyskałam dwa warianty kiszonki. Oba okazały się warte spróbowania! W pierwszej chwili po wymieszaniu widać rozmaite kolory poszczególnych warzyw, ale wraz z upływem czasu wszystko staje się niemal jednolicie purpurowe. To dlatego, że barwniki z czerwonej kapusty przejmują władzę nad wszystkimi pozostałymi. Więc na koniec mieszana kiszonka ma niemal taki sam kolor, jak czerwona kapusta. I wcale nie wygląda tak, jak na pierwszym zdjęciu (zrobionym zaraz po wymieszaniu z solą), a mimo to jest piękna, pyszna i zdrowa. Kontynuuj czytanie →

Pikle koreańskie

Pikle koreańskie

Pikle koreańskie podpatrzyłam na pewnym filmiku na YouTube (źródło podaję na końcu wpisu). Nie wiem, co one mają wspólnego z Koreą, ponieważ autorka filmu tego nie wyjaśnia, ale sam pomysł jest świetny. Może pikle koreańskie są jak fasolka po bretońsku albo ryba po grecku? Pewnie tak. A jednak wszyscy wiemy, że pod tymi nazwami kryją się całkiem smaczne potrawy, więc i tym rosyjskim piklom przygotowanym na sposób koreański postanowiłam dać szansę. Kontynuuj czytanie →