Świąteczna porterówka nie musi dojrzewać

świąteczna porterówka

Dziś na blogu pojawia się świąteczna porterówka. Jeśli ma być gotowa na gwiazdkę, to trzeba ją nastawić już dziś, najpóźniej jutro. To trunek z charakterem, dla nieco bardziej wymagających smakoszy, niezbyt słodki, na bazie porteru. Nie musi długo dojrzewać, właściwie od razu po wykonaniu gotowy jest do smakowania. Jego lekko korzenne i miodowe aromaty świetnie komponują się z klimatem świąt Bożego Narodzenia, choć porterówkę można popijać przez cały rok. Nalewka musi być nastawiona na przynajmniej 2 tygodnie przed świętami lub przed pierwszą degustacją, bo wyciąg alkoholowy z przypraw korzennych wymaga trochę czasu. No chyba, że mamy już przygotowaną wcześniej zaprawę (bo zaprawę robi się od razu na większą ilość porcji) - wtedy wykonamy nalewkę migiem. Kontynuuj czytanie →

Najlepsza wiśniówka polska

najlepsza wiśniówka polska

Wiśniówka polska smakuje w naszym domu każdemu gościowi, którego nią poczęstujemy. Bo to jest najlepsza wiśniówka, naprawdę! Moi rodzice mieli duży sad wiśniowy, w którym pracowała cała rodzina. Wiśni mieliśmy pod dostatkiem, więc to chyba nic dziwnego, że wiśniówka była pierwszą wykonaną przeze mnie nalewką. W tamtych czasach najpierw zasypywałam owoce cukrem, a gdy po kilku tygodniach rozpuścił się i zamienił w syrop - zlewałam go do innego słoika, a owoce zalewałam spirytusem. I znów wisienki macerowały się przez kilka tygodni, aż nadchodził czas zlewania alkoholu i łączenia go z wcześniej uzyskanym syropem. To był dobry sposób na nalewkę wiśniową! Później przyszedł czas na eksperymenty. Najpierw zalewałam wiśnie alkoholem, a po jego zlaniu po kilku tygodniach - zasypywałam cukrem, uzyskiwałam syrop i znów mieszałam z sobą oba płyny. To też był skuteczny sposób na wiśniówkę. Kontynuuj czytanie →

Piołunówka - na niestrawność i zły humor

piołunówka

Niedawno obiecałam, że podam przepis na trunek o nazwie "piołunówka". To wspaniałe lekarstwo wspomagające trawienie, wystarczy wypić kieliszeczek po ciężkim obiedzie, zwłaszcza po spożyciu smażonych potraw. Działa jeszcze silniej, niż orzechówka toskańska! Piołunówka nie należy do smacznych trunków - jest bardzo wytrawna, wręcz gorzka! Ale właśnie dzięki temu cudownie wzmaga wydzielanie żołądkowych soków trawiennych. Świetnie neutralizuje uczucie ciężkości po posiłku. Pomaga też w przypadku tzw. zgagi. No i dzięki swojej "gorzkości" chroni użytkownika przed popadnięciem w nałóg alkoholowy - działa doskonale, ale jest gorzka i po wypiciu małego kieliszka nie ma się ochoty na więcej. I to bardzo dobrze, bo ze względu na skład piołunu nie powinno się tej nalewki wypijać więcej, niż jeden niewielki kieliszek. Kontynuuj czytanie →