Ajerkoniak, czyli likier jajeczny

mazurek z ajerkoniakiem

Wielkimi krokami nadchodzi Wielkanoc - czas na jajka pod wszelkimi postaciami - a jedną z nich może być ajerkoniak, czyli likier jajeczny, inaczej advocaat (adwokat). Pod takimi różnymi nazwami jest znany pyszny trunek w postaci alkoholowego gęstego kremu. W krajach anglosaskich podobny napój - eggnog - serwuje się na Boże Narodzenie. Święta wielkanocne są tu więc tylko pretekstem, bo Wielkanoc od zawsze kojarzy się z potrawami z jajek. Wprawdzie likier jajeczny trudno nazwać potrawą, ale co tam! I tak idealnie wpisuje się w klimat wiosennych świąt. Kontynuuj czytanie →

Miód faceliowy

miód faceliowy

Już jest nasz upragniony i wymarzony miód faceliowy! Nie było mnie na blogu przez kilka dni, bo pracowicie spędzaliśmy czas. Najpierw nasze pszczółki wytrwale znosiły do ula pyłek i nektar z kwitnących wokół roślin, a teraz my wykonaliśmy niełatwą pracę, żeby ten miód pozyskać. Pomyślisz może - tak nie wolno, to kradzież! Ale zapewniam Cię, że szanujący się pszczelarz nigdy nie zabiera swoim pszczelim rodzinom więcej miodu, niż można. Nie prowadzimy rabunkowej gospodarki, dbamy o pszczółki i opiekujemy się nimi - nie chcemy, żeby coś złego im się stało. Kontynuuj czytanie →

Maj w ogrodzie i okolicy

maj w ogrodzie

Maj w ogrodzie jest wyjątkowo urodziwym miesiącem. I pracowitym! Rośliny kwitną, albo ich pączki kwiatowe niosą obietnicę nadchodzącego piękna. Wiele z nich odurza zapachem. A my przygotowujemy wiele preparatów ziołowych - leczniczych, spożywczych i kosmetycznych. Tymczasem pracowite owady zapylają kwiaty i zbierają nektar na miód.

Pachniesz, pachniesz, śliczny maju,
Sypiesz kwieciem w całym kraju.
Sypiesz kwieciem z grusz, jabłoni,
Skowroneczkiem w polu dzwonisz... Kontynuuj czytanie →

Jasnota purpurowa-nalewka na ból głowy i rozluźnienie mięśni

Gdy boli głowa, pomoże Ci jasnota purpurowa-nalewka. Pomoże nie tylko na ból głowy, ale i na spięte mięśnie, ma bowiem działanie rozkurczowe i miorelaksacyjne, co oznacza, że rozkurcza mięśnie szkieletowe. Spięte mięśnie i napiętą od nerwów głowę. Jasnota purpurowa rośnie dosłownie wszędzie, wręcz trudno nie zauważyć tej pięknej roślinki. Zazwyczaj bywa traktowana jak chwast. Gdy w wyszukiwarkę wpisałam hasło "jasnota purpurowa", jedną z pierwszych podpowiedzi google było "zwalczanie"... Cóż, współczesny człowiek przyzwyczaił się do aptecznej tabletki na każdą dolegliwość, a równocześnie pokochał piękny trawnik bez roślin innych niż trawa, a także czyste i odchwaszczone grządki. A tymczasem - zamiast zwalczać jasnotę purpurową - może warto zrobić z niej nalewkę? Kontynuuj czytanie →

Likier z kukułek na świąteczny stół

likier z kukułek

Kilka osób zapytało mnie ostatnio, jaki szybki i smaczny trunek można przygotować na święta - myślę, że odpowiedni na tę okazję będzie likier z kukułek. Oczywiście nie z kukułek - ptaszków, tylko z cukierków. Nie wiem, czy kukułki nadal są popularne, bo prawie nie jadam cukierków. Ale pamiętam, że w latach 80-tych były prawdziwym hitem! Ja także je lubiłam i kupowałam, gdy tylko miałam okazję. Lata 80-te były bowiem specyficzne pod względem dostępności rozmaitych produktów. Również kukułki nie leżały tak po prostu na półce w sklepie, trzeba było je zdobyć. Smakowały wszystkim  i były obiektem powszechnego pożądania, wtedy też nikt nie myślał o zmienianiu ich w smaczny trunek. Kontynuuj czytanie →