Nie wiem, skąd wzięła się nazwa "placek królewski", ale muszę przyznać, że to ciasto naprawdę nadaje się na królewski stół. Przepis pochodzi jeszcze z lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku, więc najpierw był zapisany w miarach typu szklanka i łyżka. Później przeliczyłam te szklanki i łyżki na bardziej współczesne miary w gramach i mililitrach. A margaryna i masło roślinne zostały zastąpione przez prawdziwe masło, co jeszcze bardziej poprawiło smak już wcześniej doskonałego ciasta. I chociaż placek królewski nie jest różowy, to idealnie nadaje się na walentynki. Trafiamy nim przez żołądek wprost do serca ukochanej osoby... Kontynuuj czytanie
Placek królewski

