Dżem z truskawek z...masłem!

dżem z truskawek

W samym środku sezonu przygotowałam dżem z truskawek z masłem. Tak, z masłem! Rok temu znalazłam ten przepis na Facebooku, tutaj. A ponieważ wtedy było już po truskawkach, to mogłam usmażyć tylko malusieńką porcję na spróbowanie. Dwa słoiczki zrobiłam. I ten maślany dżem z truskawek okazał się być smakowym sukcesem, więc w tym roku usmażyłam trochę więcej. Mamy w ogrodzie własne truskawki, z których nie zbieramy jakiejś wybitnie wielkiej ilości owoców. No ale na bieżące spożycie i trochę pysznych przetworów wystarczy. Za rok bardziej poszaleję, bo wczesną wiosną posadziliśmy młodziutkie krzaczki najpyszniejszych odmian truskawek. Mamy między innymi starą, dobrą sengę, zwaną też murzynką, bo tak jest ciemna i ten cudowny kolor oddaje przetworom. Dawniej uważano ją za królową przetworów. Oj, w przyszłym roku będzie się działo! A tymczasem zapraszam na dżem z truskawek z dodatkiem masła. Kontynuuj czytanie →

Skórka cytrynowa w cukrze

kandyzowana skórka cytrynowa

Przy okazji przeprowadzania kuracji cytrynowej odkryłam nowy dla mnie produkt, a jest to skórka cytrynowa w cukrze. Kierując się sugestiami Michała Tombaka pokroiłam skórki w niewielkie kosteczki i przesypałam cukrem, bo nie miałam na stanie płynnego miodu*. Wolałabym mieć w słoikach miód, co bardzo Ci polecam, no ale cukier też w ostateczności może być. Przecież jak się nie ma, co się lubi, to się lubi co się ma. Bo tu najważniejsza jest skórka z cytryny i zawarte w niej fitoncydy i olejki eteryczne. A dodatek cukru nie jest aż tak wielki i znaczący, by mógł Ci zaszkodzić. Wszak gotowego produktu nie je się łyżkami. Kontynuuj czytanie →

Pieczone młode warzywa

pieczone młode warzywa

Każdego roku na przełomie wiosny i lata przygotowuję pyszną potrawę - pieczone młode warzywa. Najczęściej jest to bardzo prosty zestaw warzyw, tak jak dziś. A dziś w brytfance znalazły się młode marchewki, zielone szparagi i wczesne ziemniaczki. Te ostatnie importowane z Hiszpanii, bo polskich młodych ziemniaków jeszcze nie ma, ale to danie jest tak lekkie i pyszne, że wybaczam sobie ten hiszpański import. Jak zawsze - zapiekankę z młodych warzyw można wzbogacić innymi dodatkami, na przykład kalarepką, szalotką, porem, czosnkiem czy młodą pietruszką. Do wyboru, do koloru 🙂 Kontynuuj czytanie →

Kompot z rabarbaru i pyszny bonus

kompot z rabarbaru

Jest bardzo ciepło, planujemy kolejne już miodobranie i pić się chce, więc ugotowałam kompot z rabarbaru. Tak dla urozmaicenia. Bo choć do nawadniania organizmu najlepiej nadaje się po prostu woda, to kompot, który wszyscy piliśmy w dzieciństwie, jest równie skuteczny. Nie może to być oczywiście bardzo słodki napój, ale kompoty gotuje się zwykle z niezbyt wielkim dodatkiem cukru. I w dodatku cukier można zastąpić dowolnym słodzikiem, jeśli ktoś musi unikać cukru - stewią, ksylitolem, erytrytolem. Różnych aspartamów nie polecam 😀 Podczas upałów dodaję do kompotu także szczyptę soli. Ona prawie nie zmienia smaku, a jednak korzystnie wpływa na nawodnienie ciała. Przy okazji zachęcam - pijcie kompoty, bo są smaczne i zdrowe! Kontynuuj czytanie →

Naleśniki z młodą kapustą

naleśniki z młodą kapustą

Wspaniałe naleśniki z młodą kapustą jadłam wiele lat temu w jakiejś knajpce w Bieszczadach, gdzieś koło Polańczyka. To było w pamiętnym, 1997 roku, czyli w roku wielkiej powodzi. Naleśniki były tak pyszne, że zapamiętałam ten smak na zawsze i po powrocie do domu spróbowałam go odtworzyć. Zrobiłam kilka prób, aż wreszcie osiągnęłam sukces. Kluczem jest takie wysmażenie kapusty, aby nie była mokra, dzięki czemu naleśniki nie "popłyną" i nie będą strzelać wodą podczas odsmażania na patelni. No i trzeba tę kapustę porządnie i obficie przyprawić świeżo mielonym pieprzem. Wtedy będzie odpowiednio "charakterna" i bardzo smaczna, a nie mdła i miałka w smaku. Kontynuuj czytanie →