Orientalna kiszonka

orientalna kiszonka

Gdy ostatnio jedliśmy tajskie curry z kukurydzą, pomyślałam, że świetnym dodatkiem do niego byłaby orientalna kiszonka. A ponieważ na kiszonkę trzeba trochę poczekać, przy okazji niejako zrobiła się także orientalna surówka. Obie pyszne! Moja orientalna kiszonka to nie jest koreańskie kimchi, o czym pewnie w pierwszej chwili pomyślała niejedna czytająca ten tekst osoba. Nie, to kiszonka w rodzaju "posprzątaj lodówkę przed wyjazdem na tydzień", przez niektórych nazywana "na winie" czy raczej "nawinie". To oczywiście żart, ale naprawdę wylądowało w niej prawie wszystko, co mi się nawinęło pod rękę podczas przeglądania zakamarków lodówki, a co moim zdaniem pasowało do takiej kiszonki. Nic się nie zmarnowało! Kontynuuj czytanie →

Tajskie curry z kukurydzą

curry z kukurydzą

W środku lata przygotowałam bardzo smaczne curry z kukurydzą i bazylią cytrynową - nieco tajskie w swoim charakterze. Nie byłam nigdy w Tajlandii, więc tajską kuchnię znam tylko z książek i Internetu. Bardzo lubię to, co udało mi się poznać i ugotować dzięki tym mediom, choć nasza wersja jest z pewnością znacznie mniej ostra, niż tajski oryginał. Cóż, żyjemy w innej strefie klimatycznej, mamy też inne preferencje smakowe... Mimo wszystko polecam to danie - jest pyszne i aromatyczne. Wegetariańskie, bezglutenowe, pełne kolorów i smaków. Jeśli preferujesz bardziej wyrazistą i ostrzejszą kuchnię - dodaj więcej pasty curry. Albo dopraw danie innymi ostrymi smakami - chilli, imbirem czy pieprzem cayenne. A może nawet sosem tabasco, choć ten bardziej pasuje do Meksyku 🙂 Niech żyje kuchnia fusion! Kontynuuj czytanie →

Sambar indyjski z czerwonej soczewicy

sambar

Przed kilku laty wyszperałam w internecie przepis na najlepszy w świecie sambar indyjski z czerwonej soczewicy. Strona, na której go znalazłam, już nie istnieje, a szkoda. Było tam wiele inspirujących pomysłów, głównie kulinarnych. Na szczęście zapisałam sobie recepturę, bo danie jest tak smaczne, że gotowałam je już wiele, wiele razy. Cóż to takiego, ten sambar? Wikipedia informuje, że jest to danie kuchni południowoindyjskiej, rodzaj zupy na bazie soczewicy i często miąższu z owoców tamaryndowca z dodatkiem kompozycji przypraw. W zależności od tradycji rodzinnych składniki, a zatem i smak, mogą się znacznie różnić. Zapewniam, że mój sambar indyjski przyrządza się bardzo szybko, a przy tym nie zawiera (poza charakterystyczną przyprawą) dziwnych czy trudno dostępnych składników. I jest przepyszny, tylko może trochę niefotogeniczny 🙂 Kontynuuj czytanie →