Kwiaty forsycji - 4 przepisy dla zdrowia i urody

kwiaty forsycji

Późna, lecz bardzo ciepła wiosna sprawiła, że błyskawicznie wystartował rozwój wszystkich roślin, a nagle rozkwitłe kwiaty forsycji rozświetlają słoneczną poświatą wszelkie kąty i zakamarki ogrodów, parków, skwerów. Forsycje kwitną nawet na nasypach kolejowych i poboczach dróg szybkiego ruchu, krzaczki są bowiem odporne na niesprzyjające warunki, a kwitnąc - cieszą oczy podróżnych. Złote kwiaty forsycji są cennym surowcem zielarskim, stosowanym w lecznictwie i kosmetyce, zwłaszcza tej domowej. Kontynuuj czytanie →

Oczyszczająca maska glinkowa

Oczyszczająca maska glinkowa ma pomóc mojej cerze, która ostatnio kiepsko wygląda. Centralne ogrzewanie, suche powietrze, zimowy brak słońca - to zazwyczaj pogarsza wygląd skóry mojej twarzy. Zresztą zawsze miałam z nią pewne kłopoty - mam wrażenie, że nigdy nie minął mi trądzik młodzieńczy. Nooo, teraz jestem już w słusznym wieku i on na pewno nie jest młodzieńczy, ale wypryski pojawiają się od czasu do czasu. Raczej częściej, niż rzadziej. Nie przeziębiam się, nie gorączkuję, nie mam objawów alergii, ale mój organizm chyba ma po prostu zwyczaj oczyszczać się przez skórę. Cóż, taka uroda... A jak chce się oczyszczać, to spróbuję mu trochę pomóc i teraz do akcji wkracza oczyszczająca maska glinkowa. Kontynuuj czytanie →

Szampon ziołowy

szampon ziołowy

Pierwszy raz szampon ziołowy zrobiłam już parę lat temu, pod czujnym okiem Inez Herbiness. Ona nazwała go herbiszamponem, więc i ja początkowo przyjęłam tę nazwę, ale żeby nie popełniać tutaj plagiatu, swój szampon nazwałam po prostu ziołowym. Bo to jest szampon ziołowy, ale niekomercyjny, bez silikonów i SLS-ów, niepożądanych w codziennej pielęgnacji. Uwielbiam ten mój środek do mycia włosów, nie znam lepszego! Kontynuuj czytanie →

Żywokost, czyli sto procent satysfakcji

żywokost - stanowisko

Zapragnęłam znaleźć żywokost, odkąd dowiedziałam się o jego cudownych właściwościach. Najbardziej pożądany jest jego korzeń, ale ten zdobywamy mniej więcej od października do marca. Praca łopatą do łatwych i przyjemnych nie należy, a przy tym trzeba wiedzieć, gdzie kopać. Dlatego od ponad roku uparcie poszukiwałam żywokostu w miejscach, o których wiem, że potencjalnie powinien tam rosnąć. To nie jest łatwa sztuka, tym bardziej, jeśli roślinę zna się wyłącznie ze zdjęć i rycin. Siedliska przyjazne dla żywokostu to obrzeża jezior i strumieni wolno płynących, mokre łąki, zarośla, rowy, podmokłe lasy. Rośnie na żyznych i wilgotnych glebach. Kontynuuj czytanie →