Koktajl mocy

koktajl mocy

Koktajl mocy już kiedyś pojawił się na blogu i właśnie wtedy nazwałam go w ten sposób. A teraz tylko dopasowałam proporcje do mojego przenośnego blendera. Jest to więc koktajl mocy dla jednej osoby, ale tu warto wspomnieć, że trzeba się za niego zabrać już poprzedniego wieczora. To dlatego, że trzeba wcześniej namoczyć płatki owsiane i orzechy, ponieważ namoczone są łatwiej strawne i bardziej odżywcze. Weź więc swój blender, wsyp do niego płatki i orzechy (migdały), a następnie wlej tylko tyle wody, aby przykryła składniki. Rano dorzuć całą resztę i już możesz miksować. Kontynuuj czytanie →

Risotto z truskawkami

risotto z truskawkami

Wbrew pozorom risotto z truskawkami nie jest daniem słodkim, tylko zupełnie zwyczajnym włoskim risottem. Na bulionie warzywnym, z cebulką i serem grana padano lub parmezanem. I takie risotto wcale nie jest bardziej słodkie niż to przygotowane z dojrzałymi w słońcu pomidorami albo z marchewką czy z młodym buraczkiem. Więc nie bój się, tylko spróbuj koniecznie! Aha, do truskawek, jak wiadomo, świetnie pasuje szampan. Wszyscy chyba słyszeli o truskawkach z szampanem, a niektórzy nawet ich próbowali! Więc podczas gotowania postanowiłam podkręcić risotto z truskawkami dodatkiem wina z bąbelkami. Nie miałam w domu szampana, a zatem postawiłam na prosecco. Dzięki temu wyszło nawet bardziej włosko i bardzo smacznie. Kontynuuj czytanie →

Śmietankowo-truskawkowy

śmietankowo-truskawkowy

Tym razem zapraszam na jeszcze jeden tradycyjny koktajl, śmietankowo-truskawkowy. Podobny napój można było dawniej wypić w kultowym poznańskim "Kociaku", czyli najsłynniejszym koktajl-barze, do którego wstępowało się na pyszne desery lodowe i koktajle ze słomką. A słomka była w tamtych czasach z prawdziwej słomy, wyobrażasz sobie? Nie z plastiku, nie ze stali, nie z papieru i nie z makaronu z dziurką w środku, tylko ze zbożowej słomy! Kontynuuj czytanie →