Zupa szparagowa mojej Mamy - cały obiad!

zupa szparagowa

Sezon szparagowy otworzyliśmy w ubiegłym tygodniu, a zainaugurowała go zupa szparagowa mojej mamy. Pojechaliśmy z wizytą do rodziców, a Mama - bardzo ściśle przestrzegająca piątkowego postu - zaserwowała nam na obiad tę pyszną zupę. Ja też taką gotuję i bardzo ją lubię. A że sezon na szparagi trwa krótko - trzeba najeść się tym wykwintnym warzywem na zapas. Tak, wiem - nie da się na zapas, można ewentualnie najadać się aż do obrzydzenia, ale sezon trwa zbyt krótko, żeby szparagi zdążyły się znudzić. Można z nich bowiem przygotować naprawdę wiele smakowitości, zwłaszcza, że dostępne są w dwóch kolorach. Zielone i białe szparagi można podawać oddzielnie, ale można i łączyć w potrawach. Wystarczy puścić wodze fantazji 🙂 A o walorach zdrowotnych tych wykwintnych warzyw można poczytać tutaj. Kontynuuj czytanie →

Olej z dziurawca

olej z dziurawca

W tym roku przygotowuję olej z dziurawca dla siebie i dla przyjaciółki, na potrzeby jej gabinetu masażu. Dziewczyna nie ma czasu na samodzielne zbiory, chociaż parę lat temu nauczyłam ją rozpoznawać świętojańskie ziele. Dziurawiec kwitnie już od połowy czerwca i powinnam zebrać go wcześniej, jednak ciągle przeszkadzały burze. Nie będę przecież zrywać mokrego dziurawca, bo zioła należy zbierać podczas suchej, słonecznej pogody! Wreszcie udało się i przed dwoma tygodniami nazbieraliśmy sporo kwitnącego ziela. Kto nie zdążył zebrać - niech pędzi na śródleśne łąki, rośliny jeszcze kwitną, jeszcze się uda zrobić Twój własny olej z dziurawca. Kontynuuj czytanie →

Iwan czaj - o fermentowanych herbatach

iwan czaj

Jeśli znajdziesz stanowisko, w którym rośnie wierzbówka kiprzyca, możesz własnoręcznie zrobić herbatę dawniej uznawaną za najlepszą na świecie - iwan czaj, koporski czaj. Herbata kojarzy nam się z Chinami, Sri-Lanką czy Indiami. Najpopularniejsze gatunki jak Ceylon, Assam, Earl Grey czy Yunnan zna każdy miłośnik herbaty. Tymczasem jeszcze w XIX w bardzo popularna była rosyjska herbata. Pierwsze wytwórnie herbaty rosyjskiej powstały w okolicach Petersburga. Jedną z najpopularniejszych rosyjskich herbat był koporski czaj, koporska herbatka – nazwa pochodzi od miasteczka Koporie w okręgu petersburskim. Kontynuuj czytanie →

Orzechówka toskańska

orzechówka toskańska

Od paru lat pod koniec czerwca powstaje w mojej kuchni orzechówka toskańska. Dlaczego akurat toskańska? Dlatego, że przepis znalazłam przed laty na pięknym blogu Małgosi, mieszkającej w Toskanii i opisującej życie w tej cudownej krainie. Zachęcam do odwiedzenia w wolnej chwili - naprawdę warto, ale trzeba mieć w zapasie dużo wolnego czasu! Toskańczycy tradycyjnie nastawiają orzechowy trunek w dniu świętego Jana, czyli 24 czerwca. W naszym kraju też istnieją tradycje przyrządzania nalewek z zielonych, niedojrzałych orzechów włoskich, które doskonale wspomagają procesy trawienne po ciężkim posiłku. Sama przygotowywałam ten trunek na przynajmniej pięć sposobów, jednak orzechówka toskańska to nalewka wyjątkowa i smakuje nam najbardziej. Kontynuuj czytanie →

Nalewka bzowa - krok drugi

nalewka bzowa - krok drugi

Nasza przygotowana przed kilku dniami nalewka bzowa wymaga podjęcia dalszych działań. Wspominałam ostatnio, że do dokończenia nalewki potrzebne będą dodatkowe produkty. Mam nadzieję, że wszyscy zaopatrzyli się w:

  • 3 limonki (myślę, że można je zastąpić niewielkimi cytrynami) - użyłam tylko 2 owoców
  • 1 litr spirytusu 96% (jeśli lubisz słabsze nalewki, możesz użyć spirytusu zmieszanego pół na pół z wódką)
  • 1 łyżeczkę korzenia arcydzięgla zebranego samodzielnie lub kupionego w aptece czy sklepie zielarskim

Jeśli jeszcze nie wszystko masz - musisz udać się biegiem do sklepu, bo minęło już 11 dni i lada moment nastaw zacznie fermentować. Gdy do tego dojdzie, to już jest naprawdę ostatni dzwonek naglący do działania! Kontynuuj czytanie →