Chłodnik z kiszonej botwinki

chłodnik z kiszonej botwinki

Bardzo smaczna zupa na upały, czyli chłodnik z kiszonej botwinki powstał w całości z przygotowanych w domu produktów fermentowanych. Jednak nie użyłam tu botwiny fermentowanej w kefirze, o której pisałam tutaj. Nie, tym razem postawiłam na pyszną botwinkę kiszoną w zalewie solnej, czyli tej, którą przygotowałam wcześniej podobnie jak kiszone ogórki. Przepis na tak kiszoną botwinkę znajdziesz na końcu wpisu, bo pewnie się przyda. Oprócz kiszonej botwinki do miski trafił również domowej roboty kefir, dzięki czemu cała zupa jest surowa i probiotyczna. No i oczywiście pyszna! Kontynuuj czytanie →

Kokosowy dahl z botwinką

kokosowy dahl z botwinką

Zapraszam na pyszne, wegańskie danie z indyjskim rodowodem - kokosowy dahl z botwinką. To moja pierwsza botwinka w tym roku, więc bierz i bez wahania korzystaj! Botwinkowy dahl (tudzież botwinkowy dal) to wiosenno-letnia wersja sycącego gulaszu z soczewicą i jednocześnie wspaniały mariaż indyjsko – polski. Inspiracja pochodzi z bloga Jadłonomia*, który zawsze gorąco i w ciemno polecam wszystkim krewnym i znajomym. Dahl cudownie smakuje mlekiem kokosowym, pachnie kuminem oraz chrupie botwinką. Ze swej strony dodałam też korzonki z pęczka młodej włoszczyzny, czyli marchewki, pietruszki i malutki seler. To naprawdę nietuzinkowa potrawa, więc musisz jej koniecznie spróbować. Mniam! Kontynuuj czytanie →

Buraczkowo-jagodowy

buraczkowo-jagodowy

Dziś przedstawiam koktajl buraczkowo-jagodowy (buraczkowo-borówkowy). Powstał z dwóch powodów - bo po pierwsze mam jeszcze jagody w lodówce. A po drugie - gotowałam dahl z botwinką (przepis wkrótce opublikuję) i jeden niewielki buraczek postanowiłam "podebrać" zupie i przeznaczyć do koktajlu. Wkrótce wyszły na jaw jeszcze dwa powody, dla których warto zmiksować podane składniki. Pierwszym z nich jest przecudny kolor napoju, a drugim - jego pyszny smak. Więc miksuj i ciesz się zaletami tego smoothie! Kontynuuj czytanie →

Chłodnik z botwinką

chłodnik z botwinką

Chłodnik z botwinką to jest jedno z moich ulubionych letnich dań. Robię go trochę tak, jak chłodnik litewski, ale jednak bardziej po swojemu. Więc nie trzymam się sztywnych reguł i odwiecznych zasad. Owszem, mój chłodnik z botwinką jest podobny do wielu innych tradycyjnych przepisów z młodymi buraczkami, ale to jednak jest moja własna interpretacja. Bardzo smaczna i łatwa w przygotowaniu interpretacja! Zawsze robię to tak, że botwinkę siekam i gotuję w wodzie z przyprawami, a następnie wlewam ją do słoika, zakręcam i studzę. Tym sposobem uzyskuję krótkotrwały botwinkowy przetwór, który da się przez kilka dni przechować w lodówce albo zabrać na wycieczkę z piknikiem. Do tego wystarczy mieć maślankę lub jogurt, a na miejscu ugotować młode ziemniaczki i posiekać świeży koperek. Takim właśnie prostym obiadem zaczął się przed laty nasz spływ Krutynią. Kontynuuj czytanie →

Kokosowa botwinka

kokosowa botwinka

Botwinka to jedna z ulubionych zup mojego dzieciństwa, a kokosowa botwinka jest jej współczesną odmianą. To wegańska wersja tradycyjnej botwinki, którą koniecznie musisz wypróbować, bo warto! Zupa jest pełna warzyw, podawana na ciepło, w odróżnieniu od chłodnika, który też uwielbiam (przepis na mój chłodnik znajdziesz tutaj). Przyprawiona odrobinę inaczej, niż zupa jadana w młodości, ale wciąż smakuje swojsko, domowo. Nie pachnie jakoś obco, pomimo obecności kokosowego mleczka, więc się nie obawiaj. Wciąż emanuje rodzicielską miłością - wegańska kokosowa botwinka. Kontynuuj czytanie →