Kluski mleczne z ciasta parzonego

kluski mleczne

Obecnie bardzo mało znane, a może zapomniane w naszych nowoczesnych czasach, kluski mleczne z ciasta parzonego są delikatne i naprawdę pyszne. Wyglądem przypominają trochę kluski kładzione, ale ciasto parzone jest o wiele lżejsze i delikatniejsze po ugotowaniu. To takie kluseczki jak chmurki. Bardzo smakują dzieciom i babciom, co zostało sprawdzone na ludziach 🙂 Kontynuuj czytanie →

Grzyby konserwowane w zalewie na zimę

grzyby konserwowane

Nie każdej jesieni przygotowuję grzyby konserwowane, bo nie zawsze mam aż tak dużo leśnych grzybów, żebym nie dała rady zmieścić ich w dwóch suszarkach. Bo ja wolę suszyć grzyby, niż konserwować w słonej zalewie w słoikach. Ale czasem uda się zebrać tak dużo podgrzybków i maślaków, że tylko część dam radę wysuszyć, a część zamarynować na rozmaite sposoby. I tylko wówczas wdrażam kolejny, z dawien dawna oswojony sposób przetwarzania grzybów. W ten właśnie sposób moja mama zamykała grzyby w słoikach w latach obfitości. A później, w samym środku zimy, otwierała czarodziejski słoik i przyrządzała dowolną potrawę jak ze świeżych grzybów. Najczęściej był to sos, a czasem zupa lub zapiekanka. Ja ten maminy sposób na grzyby zapamiętałam i podaję dalej, bo warto go znać. Grzyby konserwowane po otwarciu słoika smakują zupełnie tak samo, jak świeże! Kontynuuj czytanie →

Pomidory krótko marynowane

pomidory krótko marynowane

Przepis na pomidory krótko marynowane podpatrzyłam na niezwykle inspirującym kanale Martika (link znajdziesz na końcu wpisu). Te pomidory marynują się krótko, bo tylko 24 godziny i już można jeść. To jest świetna przekąska albo witaminowa sałatka do obiadu lub kolacji. Aromatyczna i pyszna, a przy tym robi się ją bardzo szybko. I później bardzo szybko się zjada, więc zaraz trzeba nastawiać kolejną porcję. Kontynuuj czytanie →

Kluski z serka homogenizowanego

kluski z serka homo

Dziś przedstawiam szybkie kluski z serka homo (homogenizowanego), czyli kolejny z ulubionych smaków mojego dzieciństwa. Takie kluski gotowała dla nas Mama, a później ja gotowałam je dla mojego synka. Najczęściej były podawane na słodko, podobnie, jak leniwe pierogi, czyli ze zrumienioną bułką tartą i posypane cukrem. Ale one są zupełnie neutralne w smaku, więc czasem podaję je z jakimś sosem, na przykład pieczarkowym. Dzieci lubią jeść na słodko, a dorośli wolą wytrawną wersję, dla mnie obie są pyszne i przywołują najmilsze wspomnienia. Kontynuuj czytanie →

Zapiekanki z pieczarkami, czyli domowy fast food

zapiekanki z pieczarkami

Chyba wszyscy lubią zapiekanki z pieczarkami, czyli proste jedzenie uliczne. Sama czasem je kupuję, gdy jesteśmy na wakacjach, bo przecież trzeba coś jeść, a dobrej jakości zapiekanki są naprawdę pyszne. Wybieram tylko takie, które robione są na świeżo w budce z zapiekankami, ponieważ nie mam zaufania do odgrzewanych produktów gotowych. Dlatego nie zobaczysz mnie kupującej zapiekankę w Żabce, o nie! Jeśli mam ochotę na pyszny, domowy fast food, to zrobię go od podstaw. No, prawie od podstaw, bo nie biorę się przy tym za pieczenie bułek i produkcję sera. Ale farsz pieczarkowy zawsze robię sama, bo to jest naprawdę bardzo łatwe. A że właśnie zrobiło się chłodniej, to mamy idealny czas na gorące zapiekanki prosto z pieca. Kontynuuj czytanie →