Tonik Larendogra - naturalny specyfik

tonik larendogra

Tonik Larendogra zrobiłam już w ubiegłym roku pod wpływem sugestii Klaudyny Hebdy, która opisała ten specyfik w swojej książce o kosmetykach naturalnych. Powstał on jako dość swobodna interpretacja słynnego, historycznego przepisu na pachnidła. Opowieść Klaudyny była tak sugestywna i inspirująca, że zdecydowałam się nawet na zakup wody toaletowej, robionej na wzór słynnej Wody Królowej Węgier, Elżbiety Łokietkówny! Ja, która nie używam perfum i nie lubię obcych zapachów, uległam czarowi wody toaletowej, pachnącej naturalnymi olejkami eterycznymi... Kontynuuj czytanie →

Kiszonka wielowarzywna - samo zdrowie

kiszonka wielowarzywna

Wiele osób kisi ogórki i kapustę, ja też, jednak tym razem powstała kiszonka wielowarzywna - bogactwo kolorów i smaków. Wygląda bardzo atrakcyjnie. W dużym słoju mieści się wiele różnych warzyw, owoców i ziół. Dzięki temu mam nadzieję uzyskać także rozmaitość tekstur i smaków. Innym wariantem jest kiszenie warzyw poszatkowanych jak na obiadową surówkę, opisane w drugiej części wpisu. Tej kiszonki już próbowaliśmy - jest pyszna! Kontynuuj czytanie →

Krupnik jaglany z zieleniną, odkwaszający

krupnik jaglany z zieleniną

Przy okazji sprzątania lodówki ugotowałam krupnik jaglany. Sprzątanie lodówki to taka akcja, w czasie której zużywam rozmaitości znalezione w lodówce, ale można dorzucać i inne produkty. Tym razem w lodówce zalegała włoszczyzna i naprawdę nastał ostatni moment, żeby ją zagospodarować. A że od jakiegoś czasu chodził za mną krupnik jaglany, postanowiłam z włoszczyzny ugotować zupę. Sama nie wiem, dlaczego naszła mnie ochota akurat na krupnik? Na dworze wciąż jeszcze panują wrześniowe upały, a mnie się krupniku zachciało! Może mój organizm domaga się oczyszczenia i odkwaszenia? Kontynuuj czytanie →

Placki z cukinii

placki z cukinii

Przepisów na placki z cukinii jest w sieci całe mnóstwo, ja też przygotowuję je na rozmaite sposoby. Czasem na ostro, czasem z serem, czasem na słodko albo z orientalnymi przyprawami. Tę recepturę znalazłam na tureckim blogu Emilii i spodobała mi się od razu. Są to placki z cukinii z libańskim rodowodem, a ponieważ lubimy kuchnię Bliskiego Wschodu, to i placuszki bardzo nam zasmakowały. Choć oczywiście przerobiłam nieco przepis, dostosowując go do naszych upodobań 🙂 Kontynuuj czytanie →