Kluski z serka homogenizowanego

kluski z serka homo

Dziś przedstawiam szybkie kluski z serka homo (homogenizowanego), czyli kolejny z ulubionych smaków mojego dzieciństwa. Takie kluski gotowała dla nas Mama, a później ja gotowałam je dla mojego synka. Najczęściej były podawane na słodko, podobnie, jak leniwe pierogi, czyli ze zrumienioną bułką tartą i posypane cukrem. Ale one są zupełnie neutralne w smaku, więc czasem podaję je z jakimś sosem, na przykład pieczarkowym. Dzieci lubią jeść na słodko, a dorośli wolą wytrawną wersję, dla mnie obie są pyszne i przywołują najmilsze wspomnienia. Kontynuuj czytanie →

Zapiekanki z pieczarkami, czyli domowy fast food

zapiekanki z pieczarkami

Chyba wszyscy lubią zapiekanki z pieczarkami, czyli proste jedzenie uliczne. Sama czasem je kupuję, gdy jesteśmy na wakacjach, bo przecież trzeba coś jeść, a dobrej jakości zapiekanki są naprawdę pyszne. Wybieram tylko takie, które robione są na świeżo w budce z zapiekankami, ponieważ nie mam zaufania do odgrzewanych produktów gotowych. Dlatego nie zobaczysz mnie kupującej zapiekankę w Żabce, o nie! Jeśli mam ochotę na pyszny, domowy fast food, to zrobię go od podstaw. No, prawie od podstaw, bo nie biorę się przy tym za pieczenie bułek i produkcję sera. Ale farsz pieczarkowy zawsze robię sama, bo to jest naprawdę bardzo łatwe. A że właśnie zrobiło się chłodniej, to mamy idealny czas na gorące zapiekanki prosto z pieca. Kontynuuj czytanie →

Papryka konserwowa po warszawsku

papryka konserwowa po warszawsku

Dziś na warsztat trafiła papryka konserwowa po warszawsku, czyli w łagodnej zalewie. Podobnie jak ogórki warszawskie, jest delikatna w smaku, mało kwaśna, po prostu łagodna. Taka papryka bardzo smakuje mojemu mężowi, który jest niezwykle wyczulony na kwaśne, octowe smaki. Wciąż więc poszukuję sposobów na łagodne marynaty z warzyw i owoców, bo kiszonki też z czasem stają się coraz bardziej kwaśne. A kwaśne już nie bardzo smakują J., a ja się martwię, gdy mu coś nie smakuje. Bo od zawsze lubię przez żołądek trafiać do serca, więc na wszelkie sposoby staram się dogadzać podniebieniom bliskich 😉 Kontynuuj czytanie →

Cukinia nadziewana serem

cukinia nadziewana serem

Cukinia nadziewana serem twarogowym była spełnieniem moich oczekiwań z ostatniego dnia sierpnia. Potrzebowałam bowiem czegoś na bazie cukinii, bo wciąż mamy jej dużo. Miał to być obiad z niedużą ilością węglowodanów i do tego szybki w przygotowaniu. No i właśnie ta cukinia taka jest, to wprost idealny, błyskawiczny obiad niskowęglowodanowy. Udało mi się wykorzystać ciepło piekarnika, który był gorący po upieczeniu papryki do słoików, więc nie musiałam go już rozgrzewać. A po półgodzinie wyjęłam na talerz cudne danie low carb dla 2-3 osób. Kontynuuj czytanie →