Limoncello - włoski likier cytrynowy DIY

limoncello

Nasz domowy likier limoncello powstaje z żółtej części skórki ekologicznych cytryn, które sprowadzamy wprost z Sycylii. To właściwie produkt uboczny rozmaitych kuchennych poczynań, podobnie jak ocet cytrusowy. Tyle, że do cytrynowego octu o charakterze gospodarczym można użyć nawet owoców potraktowanych chemią, gdy tymczasem do limoncello koniecznie trzeba mieć ekologiczne cytryny. Ale jak już się takie ma, to grzechem byłoby wyrzucanie aromatycznych skórek do śmietnika! Jakiś czas temu pisałam o cudownej miksturze, która wygasza boleści i stany zapalne w organizmie oraz przywraca energię, zwłaszcza na wiosnę. Do przygotowania pojedynczej porcji mikstury potrzebny jest sok z połowy cytryny, dla dwojga - to już cały owoc. I tak każdego dnia. A co z aromatyczną skórką? Jakoś szkoda ją wyrzucić, więc wymyśliłam, że zrobię domowe limoncello. Kontynuuj czytanie →

Prosta pascha

prosta pascha

Jakiś wybrany rodzaj paschy gości na naszym stole wielkanocnym każdego niemal roku, a dzisiejsza prosta pascha pochodzi od Roberta Makłowicza. Bo ja zawsze szukam ułatwień, nie lubię komplikować receptur i życia w ogóle, więc ten przepis na paschę po prostu mnie urzekł. W tym miejscu przyznam się, że bardzo lubię paschę, o wiele bardziej, niż każdy dowolny sernik. Nawet pyszny sernik nowojorski (klik)! A wiesz przecież, że Hajduczek zwykle przedstawia proste (i czasem trochę leniwe) przepisy na życie, prawda? Są więc i proste przepisy na Wielkanoc, jak dzisiejszy deser. Smaczna, choć prosta pascha 2021. Kontynuuj czytanie →

Mazurek kakaowy

mazurek kakaowy

Przepis na mazurek kakaowy pochodzi od Roberta Makłowicza. Wydał mi się na tyle prosty, że od razu zapragnęłam przygotować go na tegoroczną Wielkanoc. Bo każdego roku na naszym świątecznym stole muszą się pojawić jakieś mazurki. Przynajmniej jeden, ale najczęściej - kilka. To dlatego, że w polskiej tradycji kulinarnej tak już jest, iż wielkanocnych mazurków powinno być dużo. Mają być różne, a smaki - urozmaicone. Tych pysznych, słodkich wielkanocnych ciast masz mieć na wielkanocnym stole tak wiele, by wystarczyły aż do Bożego Ciała. Czyli przez cały okres wielkanocny w tradycji kościoła katolickiego. Ja nie jestem religijna, ale tradycja to tradycja - więc piekę mazurki każdego roku. Czasem więcej, czasem mniej. W jednym, wyjątkowym roku, upiekłam aż kilkanaście tych pysznych placków! Ale to był naprawdę wyjątek. Zwykle mazurków jest kilka. Kontynuuj czytanie →

Mazurek z koglem-moglem

mazurek z koglem-moglem

Na mazurek z koglem-moglem zasadzałam się od naprawdę wielu, wielu lat. Przepis znalazłam na blogu Buruuberii (tutaj) już bardzo dawno temu i od razu mnie zachwycił. Ale w okolicach Wielkanocy mam zawsze bardzo dużo różnych zajęć i wciąż brakowało tej wolnej chwili na przygotowanie i opisanie mazurka. A on w sumie jest bardzo prosty do upieczenia! Więc może teraz się uda? Bo wreszcie w mojej kuchni powstaje kruchutki mazurek z koglem-moglem. Kontynuuj czytanie →

Sernik nowojorski

sernik nowojorski

Nie jesteśmy wielkimi wielbicielami serników, ale mimo to od zawsze chciałam upiec sernik nowojorski, czyli najprawdziwszy cheescake. Ten z Ulicy Sezamkowej, Muppetów i od uśmiechania się do zdjęcia. Wielkanoc wydała mi się dobrą okazją, więc upiekłam serowe ciasto, czy może raczej deser. To jest sernik wyjątkowy - smakuje jak krem, ma konsystencję kremu i bardziej kojarzy się z sernikiem na zimno, niż z wypiekiem. A jednak jest pieczony w piekarniku, choć jedząc go, naprawdę trudno w to uwierzyć. Ten niezwykły efekt uzyskuje się, piekąc sernik nowojorski w kąpieli wodnej, w atmosferze wysyconej parą wodną. To taka mała tajemnica. Kontynuuj czytanie →