Makaron po kantońsku z grzybami

makaron po kantońsku z grzybami

Przedstawiam dziś ostatnie danie naszego powitania Roku Drewnianego Węża, czyli makaron po kantońsku z grzybami. Oczywiście można to danie przygotować zupełnie bez okazji, nie czekając na Chiński Nowy Rok, bo jest naprawdę pyszne i łatwe do przyrządzenia. I tylko dla ułatwienia warto mieć pastę kantońską dowolnej firmy. Dowolnej, bo ja tu nie mam zamiaru niczego reklamować, może tylko dobry smak chętnie zareklamuję 🙂 A po ugotowaniu tego dania zamówiłam jeszcze kilka saszetek gotowej pasty kantońskiej. Bo będę to pyszne danie często powtarzać! Kontynuuj czytanie →

Leniwe pierogi

leniwe pierogi

Leniwe pierogi. Uwielbiałam je w dzieciństwie, ale sama nie robiłam ich już od wielu lat. W sumie nawet nie wiem, dlaczego, bo kluski leniwe robią się prawie same, jak każde danie dla leniwych smakoszy. Tradycyjnie leniwe pierogi podaje się polane zrumienioną na maśle bułką tartą i posypane cukrem, ale nie tylko. Ponieważ są neutralne w smaku, to można je podać ze zrumienioną cebulką, a nawet z sosem grzybowym lub mięsnym, ale to w ogóle nie jest popularny sposób podania. Bo tak się jakoś utarło, że leniwe pierogi są dla dzieci, a one lubią je na słodko. Kontynuuj czytanie →

Azjatycka sałatka z rzodkwi i marchewki - Rok Drewnianego Węża

azjatycka sałatka z rzodkwi i marchewki

Wczoraj z okazji Chińskiego Nowego Roku na naszym stole pojawiła się chrupiąca azjatycka sałatka z rzodkwi i marchewki. Pojawiła się dlatego, że od wczoraj przez kilka kolejnych dni będziemy jadać rozmaite azjatyckie potrawy. Lubimy symbolicznie celebrować nadejście Chińskiego Nowego Roku, tym razem Roku Drewnianego Węża. Delikatna w smaku surówka powinna być pokrojona w długie wstążki, bo to symbolizuje pomyślność w nowym roku. Azjatycka sałatka z rzodkwi jest bardzo łatwa do zrobienia, wygląda ładnie i pasuje doskonale zarówno do tofu z patelni, jak i ryby oraz dań z kurczaka. Kontynuuj czytanie →

Fuczki łemkowskie - tanie danie kuchni bieszczadzkiej

fuczki łemkowskie

Odkąd pierwszy raz o nich usłyszałam, przygotowałam już wiele razy - fuczki łemkowskie. A usłyszałam o nich od syna, który pojechał na wakacje w Bieszczady, a jego żywienie opierało się na daniach bezmięsnych. I zachwycił się tymi plackami! Bo fuczki są jedną z podstawowych tanich potraw, charakterystycznych dla dość ubogiej bieszczadzkiej kuchni. Ale nie ubogiej w smaki, tylko gotowanej przez ubogich ludzi, gdyż tradycyjna bieszczadzka kuchnia jest wypełniona takimi prostymi, tanimi daniami. Tam mięso w diecie pojawiało się rzadko, tylko od święta. Podstawę żywienia stanowiły ziemniaki, potrawy mączne (czyli kluski, placki, pierogi), kasze, grzyby, warzywa i rośliny strączkowe. Czasem też nabiał, a więc mleko i sery, zwłaszcza owcze. Bo w tych rejonach mieszkali ludzie, którym się nie przelewało, ale bieda i zaradność pozwalały im tworzyć wiele smacznych, choć tanich i prostych potraw. I dopiero teraz pomyślałam, że przecież mogę pokazać to pyszne, tanie danie kuchni łemkowskiej. Kontynuuj czytanie →

Masa makowa domowej roboty

domowa masa makowa

Chociaż od lat bez trudu można kupić gotową w puszkach, nie ma niczego lepszego, niż domowa masa makowa. Jest lepsza od kupnej, bo nie zawiera syropu glukozowo-fruktozowego, jednego ze sprawców epidemii otyłości. Ma wprawdzie w sobie sporo cukru, ale i prawdziwy miód, i mak, i mnóstwo bakalii. Według mojej tradycji rodzinnej masa makowa musi być słodka, bo przecież świąteczny makowiec piecze się tylko jeden raz w roku, na Boże Narodzenie. Kto lubi mniej słodkie, zawsze może użyć mniej cukru albo nawet sam miód, ale przepis na masę makową podaję taki, jak robiła moja Mama, czyli na słodko i na bogato. Na takim makowcu się wychowałam i taki od dziecka pokochałam wielką miłością. I taki upiekę w tym roku 🙂 Kontynuuj czytanie →