Flaczki z sarniaka na obiad i do słoików

flaczki z sarniaka

Niedawno przygotowałam flaczki z sarniaka, bo pewnego dnia zebraliśmy dość dużo tych późnojesiennych grzybów. Był już początek listopada, a my wybraliśmy się do Puszczy Noteckiej po nową porcję podgrzybków, ale niewiele ich znaleźliśmy. Pewnie dlatego, że było już po pierwszych przymrozkach, no ale nadzieja umiera ostatnia... Mieliśmy prawie puste koszyki i podążaliśmy już w stronę samochodu, gdy na naszej ścieżce nagle pojawiły się sarniaki sosnowe. To są duże grzyby i trudno je przeoczyć, ale niewiele osób je zbiera, bo są mało znane. Takie dziwaki z dachówkami na kapeluszu i kolcami od spodu odstraszają wielu grzybiarzy, o czym dobitnie świadczyło sporo przewróconych, zdeptanych i zniszczonych grzybów. Ktoś tu był przed nami, ale na szczęście nie zniszczył wszystkiego. Dzięki temu udało nam się zebrać pełen koszyk grzybów i do domu wróciliśmy nieźle obłowieni 😀 Kontynuuj czytanie →