Risotto potrójnie szparagowe

risotto potrójnie szparagowe

Ponieważ wciąż jeszcze możemy cieszyć się sezonem szparagowym, przygotowałam risotto potrójnie szparagowe. Dlaczego aż potrójnie??? Już wyjaśniam. Zazwyczaj do gotowania risotto używa się bulionu warzywnego (ewentualnie mięsnego, ale to rzadziej), ja zaś wykorzystałam esencjonalny wywar z obierek szparagowych. I w ten sposób osiągnęłam pierwszy stopień nasycenia szparagami, a w dodatku wykorzystałam obierki, które zazwyczaj po prostu się wyrzuca. Szkoda, są przecież pełne smaku! Do gotowania wraz z ryżem użyłam obranych końcówek i nieco gorszej jakości kawałków zielonych szparagów - tym sposobem uzyskałam drugi stopień "szparagowości" - miękkie kawałki warzyw w daniu. Zwieńczenie  potrawy stanowią podsmażone na chrupko zielone szparagi, które położyłam na wierzchu risotto potrójnie szparagowego. Wyszła z tego pyszna, esencjonalna w smaku potrawa, wypełniona szparagami po same brzegi. Mniam! Kontynuuj czytanie →

Risotto z pokrzywami i groszkiem

risotto z pokrzywami

Risotto jest jednym z naszych ulubionych dań, a skoro w maju króluje parząca piękność - przygotowałam risotto z pokrzywami i zielonym groszkiem. Pomysł na takie wiosenne, majowe risotto zaczerpnęłam z bloga Bei, choć ugotowałam je jak zwykle trochę po swojemu. Uwielbiam jej receptury i sposób pisania, szkoda, że od dawna ma przerwę w publikowaniu nowości. Wierzę jednak, że kiedyś wróci do blogowania, robi to bowiem bardzo inspirująco! Na szczęście nie zamknęła swojego bloga dla czytelników i wciąż można podglądać jej przepisy, a naprawdę warto. Kontynuuj czytanie →

Kotleciki z risotta z młodą pokrzywą

Kotleciki z risotta powstają u nas wtedy, gdy z poprzedniego obiadu zostanie niezjedzone risotto. Czyli - prawie zawsze, bo jakoś trudno mi perfekcyjnie dobrać ilość potrawy do ilości biesiadników. Ale nigdy mnie ten nadmiar nie martwi, bo wiem, że dzięki niemu mam już pomysł na obiad na następny dzień. Oczywiście do ich wykonania trzeba mieć najpierw dobre risotto, ale myślę, że z tym każdy poradzi sobie we własnym zakresie (o tym, jak zrobić risotto, pisałam np. tutaj). Takie kotleciki z risotta dają wiele możliwości doprawienia, trzeba tylko puścić wodze fantazji. Tym razem do masy dodałam sporą ilość młodej pokrzywy i tak powstał pyszny obiad dla naszej dwójki. Kontynuuj czytanie →

Cukinia faszerowana

cukinia faszerowana

W ostatnią niedzielę na obiad była cukinia faszerowana. Bardzo lubię wszelkie nadziewane warzywa - gołąbki, cukinię, paprykę, kalarepę, pieczarki i inne smakołyki. Czasem jednak wyzwaniem staje się przygotowanie smacznego bezmięsnego farszu, który nie rozsypywałby się po przekrojeniu warzywa. Standardowo do nadzienia używa się ryżu lub kaszy i mielonego mięsa, co jednak ma związać farsz, jeśli przygotujemy gołąbki bezmięsne? Myślałam nad tym dość długo, chcąc zrobić ryżowe nadzienie do warzyw. Myślałam i ... wymyśliłam, że najlepsze będzie risotto z dodatkiem świeżych ziół z ogrodu! Kontynuuj czytanie →