Wiśnie drylowane do ciast i deserów

wiśnie drylowane

Dziś przedstawiam najlepszy przepis na wiśnie drylowane do ciast i deserów. Zaraz po frużelinie takie właśnie wiśnie w lekkim syropie są moim ulubionym sposobem na te owoce. Moim zdaniem jest to lekki syrop, bo używam tylko 300 g cukru na kilogram wiśni, a znam takie receptury, w których stosuje się kilogram cukru na kilogram wiśni. Ale wiem, że znajdą się osoby, dla których 300 g cukru to i tak jest koszmar, bo zbyt dużo, bo może lepiej użyć mniej albo miód, albo ksylitol. Cóż, wolny wybór. Ja nikogo nie namawiam. Jedynie przedstawiam najlepszy sposób na wiśnie w syropie, który nie jest ulepkiem. Pyszne wiśnie używa się do ciast i deserów, a syrop rozcieńcza się wodą i powstaje smaczny kompot. Tak robiła moja Mama i ja też od lat tak robię. Bo to są najlepsze wiśnie drylowane do słoików na zimę. Kontynuuj czytanie →

Tradycyjne ogórki konserwowe jak w PRL

tradycyjne ogórki konserwowe

W tym roku postanowiłam zrobić tradycyjne ogórki konserwowe, bo bardzo chciałam przypomnieć sobie smak przetworów z czasów PRL. Wprawdzie w moim domu rodzinnym prawie wszystkie przetwory przygotowywało się we własnym zakresie, ale pamiętam smak kupnych ogórków konserwowych. Czasem Mama kupowała je na jakąś imprezę, a w barach i stołówkach takie ogórki były powszechnie dostępne. Muszę przyznać, że bardzo lubiłam PRL-owskie tradycyjne ogórki konserwowe. Często bywało i tak, że smaczna zalewa znikała ze słoika wcześniej niż ogórki! Jest to uniwersalna zalewa, którą można użyć do konserwowania innych warzyw, np. do papryki, a nawet do grzybów. W tym przepisie znów używam octu spirytusowego, bo to jest stary przepis z Zakładów Przetwórstwa Owocowo-Warzywnego (ZPOW). Receptura państwowa obowiązująca w PRL 🙂 Ale ogórki są łagodne, a nie bardzo octowe. Lubimy takie niezbyt kwaśne, więc według nas - są pyszne! Kontynuuj czytanie →

Frużelina wiśniowa

frużelina wiśniowa

Domowa frużelina wiśniowa bardzo się przydaje w codziennej i świątecznej kuchni. Dawniej kupowałam puszki frużeliny w sklepie, bo bardzo lubię wiśnie w żelu, ale nie wiedziałam, jak je zrobić w domu. A to jest naprawdę łatwe! Różne frużeliny już opisywałam na blogu - truskawkową tutaj, a jagodową tutaj. Obie wspaniałe, ale dziś postanowiłam przygotować moją ulubioną, czyli wiśniową. Udało mi się kupić wiśnie bezpośrednio z sadu, tanio, bo to był już ostatni zbiór. Uff, więc rzutem na taśmę się udało i całe szczęście, bo powyjadaliśmy już wszystkie wiśniowe zapasy z domowej spiżarni! Z tych owoców zrobię dżem i drylowane wiśnie w syropie, ale najważniejsza będzie frużelina wiśniowa. Kontynuuj czytanie →

Krokodylki do słoików na zimę

krokodylki do słoików na zimę

Krokodylki, czyli ogórki przygotowane na ostro, są powszechnie znane i dość popularne. Kiedyś, dawno temu, pisałam już o ostrych ogóreczkach, które w dużej ilości robiłam na zlot zielarski. W środowisku zielarzy moje krokodylki robiły furorę, bo są bardzo smaczne. Równocześnie ostrrre, słodkie i kwaśne. Słodkie od cukru, ale on jest tu niezbędny, żeby zrównoważyć ocet i pikantne przyprawy. Zwykle nie używam aż tyle cukru w przetworach, ale krokodylki stanowią jeden z wyjątków. Tu po prostu bez cukru się nie da! Ale większość tego cukru zostaje w zalewie, której nikt nie spożywa. Tylko trochę słodyczy przenika do ogórków, łagodząc i równoważąc kwasowość octu oraz ostrość czosnku i chili. Kontynuuj czytanie →

Strzałki czosnku - trzy łatwe pomysły

strzałki czosnku

Uwielbiam przetwarzać strzałki czosnku, bo są takie świeże, aromatyczne i zielone. Można z nich zrobić np. jarzynkę do obiadu, tak jak tutaj. Ale nie tylko! Dziś przedstawiam trzy łatwe pomysły na dodatki na bazie strzałek, a wszystkie zrobiłam jednego dnia, za jednym zamachem, przy wspólnej okazji. I nawet nie trzeba myć naczynia miksującego pomiędzy poszczególnymi przepisami, jeśli zrobisz je po kolei, tak jak ja. Kontynuuj czytanie →