Grzyby z papryką do słoików

Wysyp maślaków spowodował, że wciąż poszukuję dla nich nowych zastosowań – tym razem mój wybór padł na grzyby z papryką. Maślaki nadają się do tego celu doskonale – są aromatyczne i równocześnie miękkie po przyrządzeniu. Ale nadadzą się także wszelkie inne leśne grzyby z rurkami na spodniej stronie kapelusza – podgrzybki, koźlarze, prawdziwki. Grzyby z papryką posmakują wszystkim tym, którzy nie oczekują bardzo kwaśnych grzybków w occie. Albo tym, którzy nie wybierają klasycznych marynat. Wszystkim tym, którzy poszukują łagodniejszych smaków, ale jednak nie pozbawionych pazura – ten efekt zapewni nam dodanie ostrej papryki. Jeśli wolisz jeszcze łagodniejszy smak (jak nasze mamy), zrezygnuj z dodatku ostrej papryki. Po prostu jej nie dodawaj, grzybki nie stracą wiele na smaku.grzyby z papryką Continue reading

Marynowane maślaki

Dziś pokażę marynowane maślaki. Parę dni temu pojawił się w naszym pobliskim lesie prawdziwy wysyp tych grzybków. Jeszcze tydzień wcześniej znaleźliśmy tylko kilka, ilość w sam raz do urozmaicenia jajecznicy. A teraz – proszę Państwa, godzinka w lesie i dwa kosze maślaków! I jeszcze sporo małych zostało, więc za dwa dni znów sprawdzimy, co tam wyrosło. A tymczasem zapraszam na marynowane maślaki.marynowane maślaki Continue reading

Przyprawa bulionowa z grzybami

Niedawno suszyłam prawie równocześnie warzywa na domową vegetę oraz trzonki leśnych grzybów, dzięki czemu powstała przyprawa bulionowa z grzybami. Taki bowiem pomysł wpadł mi do głowy podczas suszenia aromatycznych składników. Mój pomysł nie jest pewnie bardzo odkrywczy, ale co tam – i tak chętnie podzielę się nim z Wami. Przyprawa bulionowa z grzybami jest bardzo aromatyczna, pachnie pięknie i doskonale przyprawia rozmaite dania. A dzięki dodatkowi suszonych grzybów (no tak, wykorzystałam tu zmielone na pył wysuszone trzonki czubajki kani i podgrzybków) jest pełna piątego smaku – legendarnego umami. Przyprawa bulionowa z grzybami to sucha sproszkowana przyprawa do zup, zapiekanek, marynat i innych dań, podobna nieco do domowej vegety, ale z grzybowym twistem.przyprawa bulionowa z grzybami Continue reading

Smażone kanie w zalewie octowej

Gdy w poprzednią niedzielę i trzy dni później naszym łupem padły wielkie sowie kapelusze, musiałam je jakoś zagospodarować, zrobiłam więc smażone kanie w zalewie octowej. Dlaczego napisałam “sowie kapelusze”? Dlatego, że w Wielkopolsce czubajki kanie są nazywane sowami, a w niektórych rejonach spotkałam się też z nazwą “bociany”. Dlaczego bociany, to łatwo zgadnąć – wszak stoją na jednej chudej nodze 😀  Tak czy siak – grzyby te nazywane są mianami pochodzącymi od ptaków. Ciekawe, dlaczego?smażone kanie w zalewie octowej Continue reading

Grzyby solone – zapomniany sposób konserwacji

Po raz pierwszy grzyby solone robiłam już w latach dziewięćdziesiątych i był to bardzo dobry sposób ich konserwacji. Później zapomniałam o soleniu na dobrych kilka (może nawet kilkanaście) lat. Zapomniałam – to złe słowo. Nie zapomniałam, marzyłam o tym, żeby znów mieć grzybów tak dużo, abym mogła je zakonserwować solą. Jednak nie składało się od lat. Nie było dużych grzybobrań, a te grzybki, które udawało się znaleźć, najczęściej suszyłam lub marynowałam. Bo żeby zdecydować się na solenie, muszę nazbierać naprawdę sporo grzybów. Suszenie jest pierwsze w kolejności, bez suszonych grzybów nie wyobrażam sobie grudniowych świąt. Z kolei małe kapelutki zwykle marynuję, a tylko duże, zdrowe kapelusze przeznaczam do solenia. Trzeba też pamiętać o tym, że nie wszystkie gatunki nadają się do konserwowania takim sposobem.grzyby solone Continue reading