To jest wspaniała jarzynka do tradycyjnego obiadu - kalarepa zasmażana. Wiosną, latem i wczesną jesienią możesz użyć młodej i delikatnej kalarepki, którą pokroisz w słupki lub kostkę. Zimą używam moich "potworów", o których pisałam już kilka razy, na przykład tutaj (klik). Zimowego giganta należy obrać dość grubo i usunąć wszelkie zdrewniałe, włókniste lub sparciałe fragmenty. Tu nie ma miejsca na litość, bo pozorne oszczędności surowca mogą sprawić, że kalarepę będzie się jadło niekomfortowo. Że trudno będzie ją pogryźć i może będzie trzeba wypluwać niejadalne kawałki. Więc lepiej zawczasu wykroić wszelkie wątpliwe części kalarepy i przeznaczyć je na kompost, dzięki czemu nie zmarnują się. Zimowego giganta warto zetrzeć na dużych oczkach tarki, bo wówczas szybciej zmięknie podczas gotowania. Kontynuuj czytanie
Kalarepa zasmażana




