Szybkie ogórki małosolne

szybkie ogórki małosolne

Ostatnio w ramach nowej próby zrobiłam szybkie ogórki małosolne. Próbę podjęłam po sukcesie ogórków z woreczka foliowego, bo nie byłabym sobą, gdybym nie spróbowała szybkiego kiszenia ogórków w szkle. Unikam kontaktu żywności z plastikiem, jeśli tylko mogę. Nie fanatycznie, bo czasem plastik jest bezpieczniejszy od naczyń szklanych (tak jak pisałam tutaj), ale przecież  wspominałam przy okazji, że można ponoć przygotować ogórki małosolne na sucho w słoiku. Oczywiście mam na myśli słoik szklany, a nie naczynie PET, bo i takie są dostępne. I tym sposobem powstały moje szybkie ogórki małosolne w słoiku. I już wiem, że nie wrócę do kiszenia w foliowym woreczku. No, może ewentualnie użyję folii na biwaku pod namiotem 🙂 Kontynuuj czytanie →

Dutch baby, czyli naleśnik z piekarnika

dutch baby

Dutch baby wygląda naprawdę spektakularnie, a nazwa oznacza po prostu "holenderskie dziecko", co wcale nie wskazuje na jego pochodzenie. Bo został podobno wymyślony w Ameryce! To najzwyklejsze ciasto naleśnikowe, które po upieczeniu w piekarniku zyskuje wyjątkowy, trójwymiarowy kształt i absolutnie nie jest nudnym, płaskim plackiem. Duży, puszysty naleśnik można podać zarówno na słodko, jak i na słono. Mój jest lekko słodki, a podany z owocami może stanowić doskonałe późne śniadanie, lekki obiad lub smaczną kolację. Do pieczenia dutch baby najlepiej nadaje się żeliwna patelnia, ale kto jej nie ma, ten z powodzeniem użyje porządnej metalowej patelni. Moja jest granitowa z nieprzywierającą powłoką. Trzeba tylko pamiętać, że patelnia musi być z tych nadających się do podgrzewania w piekarniku, więc odpadają wszelkie naczynia z plastikową rączką. Kontynuuj czytanie →

Ogórki małosolne na sucho

ogórki małosolne na sucho

Tym razem przygotowałam ogórki małosolne na sucho, czyli bez zalewy, w woreczku foliowym. Wprawdzie jedna partia ogórków już kisi się w garnku kamionkowym, ale na nie trzeba będzie poczekać 2-3 dni. A mnie potrzebne były szybkie ogórki, takie, którym wystarczy jedna doba kiszenia. Na małą imprezę, która miała się odbyć nazajutrz, bez wcześniejszego planowania. Postanowiłam więc wypróbować szybki sposób kiszenia na sucho, głównie dlatego, że byłam ciekawa, czy to się może udać. No i udało się, jeszcze jak! Kontynuuj czytanie →