Cytrynowa babka z cukinią

cytrynowa babka z cukinią

Wspaniała, aromatyczna i wilgotna cytrynowa babka z cukinią powstała przy okazji przygotowań do kolejnego letniego pikniku. Codziennie przynoszę z ogrodu kilka lub kilkanaście młodych cukinii. Część rozdaję chętnym, a resztę staramy się zjadać na bieżąco i zamykać w słoikach na zimę. Wymyślam wciąż nowe zastosowania. Ciasta z cukinią jeszcze nigdy nie piekłam, więc tym razem postawiłam na ciasto. Nie lubię suchych ciast w typie babki, ale doświadczenie uczy, że wypieki z dodatkiem warzyw są przyjemnie wilgotne i na to właśnie liczyłam. Poza tym w plenerze babki sprawdzają się bardzo dobrze. Łatwo się je kroi, transportuje i zjada bez talerza i sztućców. Kontynuuj czytanie →

Omlety z cukinii

Zastanawiałam się, jak je nazwać - takie trochę placki, trochę naleśniki, ale najbardziej chyba jednak omlety z cukinii z tartym żółtym serem. To jest najtrafniejsza nazwa. Bardzo smaczne i pożywne, a przy tym szybkie do przygotowania. Nadają się na każdy posiłek w ciągu dnia. Na śniadanie, obiad i kolację, a nawet do pudełka lunchowego. Spróbuj, a na pewno przypadną Ci do gustu! U nas wchodzą do menu na stałe. Kontynuuj czytanie →

Słoneczne curry z patisonem i dynią

słoneczne curry z patisonem

Zaraz na początku listopada przygotowałam słoneczne curry z patisonem i dynią. Słoneczne głównie ze względu na rozweselający kolor, ale i z powodu rozgrzewającego, lekko pikantnego smaku. To jest idealne danie na chłodną, mokrą i ponurą jesień, bo już sam jego widok działa rozweselająco! Głównym składnikiem miała być dynia, ale gdy poszłam do spiżarni po puszkę mleka kokosowego, w oczy rzuciły mi się patisony, na które nie miałam planu. I w tym momencie w mojej głowie zrodził się pomysł na niezwykle ciepłe w kolorze, słoneczne curry z patisonem i dynią. Bardzo smaczne, więc spróbuj koniecznie! A ponieważ teraz prawie wszyscy borykają się z nadmiarem dyni po igraszkach w Halloween, tym cenniejszy jest to przepis. Kontynuuj czytanie →

Buraki z cukinią

buraki z cukinią

W ramach przerabiania kolejnych partii cukinii wpadłam na pomysł, żeby przygotować buraki z cukinią na zimę. Jesienią zawsze przetwarzam nasze ogrodowe buraki, a kilka przepisów na zimowe buraczki do słoików znajdziesz na końcu tego wpisu. Tym razem jako dodatek do nich postanowiłam wykorzystać cukinię, bo znów mam jej dużo. Obiecałam sobie, że w przyszłym roku zasadzimy tylko dwa krzaczki w różnych kolorach i może wtedy wreszcie nie będę musiała przetwarzać wielkich skrzyń z cukinią 😉 Jak wielkich - o tym przekonały się uczestniczki warsztatów fermentacyjnych, które w ubiegły weekend odbyły się we Wrocławiu. Dziewczyny, pozdrawiam Was gorąco i dziękuję, że uwolniłyście mnie od tych "potworów"! Kontynuuj czytanie →

Tatar z cukinii - wege pasta na chleb

tatar z cukinii

Nazwę "tatar z cukinii" wymyślił ktoś, od kogo nauczyłam się robić tę pastę. No, może pasta to nie jest idealne określenie, bo to coś nie jest maziste i nie ma konsystencji pasztetu czy wątrobianki. I pewnie dlatego Damian użył nazwy "tatar", bo ona najlepiej oddaje strukturę i konsystencję tego pysznego mazidła. A przy tym - uwaga - Damian nie jest wegetarianinem, na jego kanale YT można znaleźć całkiem sporo mięsnych dań. A jednak nie ma oporów, aby nazwać wege danie tatarem i to bardzo mi się u niego podoba. Nic go nie ogranicza, nikt mu nie zarzuci, że kotlet z cukinii nie powinien być nazwany kotletem, bo nie jest z mięsa. I że tatar bez mięsa nie może używać tej nazwy. Bo przecież może, gdyż Damian przygotował naprawdę przepyszny tatar z cukinii. Ja go wypróbowałam i teraz polecam Tobie, bo warto! A nazwa to tylko nazwa. Kontynuuj czytanie →