Farsz grzybowy do słoików

farsz grzybowy

Pierwszy raz w życiu zrobiłam farsz grzybowy do słoików. I muszę przyznać, że jest tak smaczny, że przyrządzę kolejną porcję, gdy tylko uda mi się zebrać wystarczająco dużo grzybów. Na farsz nadają się wszelkie leśne grzyby, czyli rozmaite borowiki, kanie, maślaki, koźlarze, ale najlepsze są same kapelusze. Trzonki lepiej jest przeznaczyć do suszenia, a później do zmielenia i przyprawiania rozmaitych dań. Bo trzonki w farszu mogą okazać się zbyt twarde i łykowate, a tego nie chcemy! Farsz grzybowy ma być smaczny, aromatyczny i delikatny, czyli po prostu doskonały. Kontynuuj czytanie →

Grzyby konserwowane w zalewie na zimę

grzyby konserwowane

Nie każdej jesieni przygotowuję grzyby konserwowane, bo nie zawsze mam aż tak dużo leśnych grzybów, żebym nie dała rady zmieścić ich w dwóch suszarkach. Bo ja wolę suszyć grzyby, niż konserwować w słonej zalewie w słoikach. Ale czasem uda się zebrać tak dużo podgrzybków i maślaków, że tylko część dam radę wysuszyć, a część zamarynować na rozmaite sposoby. I tylko wówczas wdrażam kolejny, z dawien dawna oswojony sposób przetwarzania grzybów. W ten właśnie sposób moja mama zamykała grzyby w słoikach w latach obfitości. A później, w samym środku zimy, otwierała czarodziejski słoik i przyrządzała dowolną potrawę jak ze świeżych grzybów. Najczęściej był to sos, a czasem zupa lub zapiekanka. Ja ten maminy sposób na grzyby zapamiętałam i podaję dalej, bo warto go znać. Grzyby konserwowane po otwarciu słoika smakują zupełnie tak samo, jak świeże! Kontynuuj czytanie →

Carpaccio z buraków na trzy sposoby

carpaccio z buraków

Buraccio, czyli carpaccio z buraków, przygotowuję raz na jakiś czas na kolację albo na jakieś małe przyjęcie. Do jego podania na imprezie trzeba mieć bardzo duży płaski talerz, bo tylko wtedy prezentuje się naprawdę ładnie. Buraki na carpaccio najlepiej byłoby upiec, ale można je też ugotować w skórkach (w szybkowarze będzie najszybciej), a nawet kupić już ugotowane w sklepie. Wiesz na pewno, że w wielu sklepach można kupić ugotowane buraki, zapakowane próżniowo. Taki półprodukt jest wielkim ułatwieniem, jeśli nie masz czasu piec albo gotować buraków, bo goście już stoją za progiem. Dlatego zawsze mam w domu paczkę gotowanych buraków, tak na wszelki wypadek. Dzięki temu mogę buraccio przygotować zawsze wtedy, gdy tylko najdzie mnie ochota, nawet zupełnie bez planu. Kontynuuj czytanie →

Sernik z wiśniami

sernik z wiśniami

Dzisiejszy sernik z wiśniami ma spód z ciemnego ciasta i chrupką kakaową kruszonkę na wierzchu. Jest wilgotny, nie za słodki i należy do moich ulubionych deserów. W lecie piekę go ze świeżymi wiśniami, pozbawionymi pestek, a poza sezonem używam wiśni mrożonych. Lubię rozmaite serniki, ale najbardziej smakują mi te, które w masie serowej mają zatopione owoce. A sernik z wiśniami jest wyjątkowo łatwy do przygotowania. Kontynuuj czytanie →

Galaretka warzywna z agarem

galaretka warzywna

Wiele osób przygotowuje na święta tzw. zimne nóżki albo schab czy kurczaka w galarecie, a u mnie w tym czasie powstaje agarowa galaretka warzywna. Można ją przygotować w wersji wegańskiej, z samych warzyw i ja bardzo często tak robię. Wówczas galaretkę można jeść nawet podczas najbardziej restrykcyjnej i niskokalorycznej diety, a to się niekiedy przydaje na wiosnę. Jednak na Wielkanoc ozdabiam potrawę plasterkami, a w wersji na bogato - nawet połówkami jajek ugotowanych na twardo.  Oba warianty są pyszne i oba warto wypróbować. A gotowa galaretka warzywna pięknie prezentuje się na świątecznym stole. Kontynuuj czytanie →