Dla mojej Siostry - codziennie jeden koktajl, czyli nowe zobowiązanie

Codziennie jeden koktajl to moje nowe zobowiązanie, bo są to koktajle dla mojej Siostry. Czasem jeden dziennie, a czasem nawet dwa lub trzy, zależnie od chęci, czasu i inwencji. To archiwum starszych artykułów, a od czerwca 2023 będą się pojawiać króciutkie wpisy, w których podam tylko skład koktajlu na dany dzień. Piszę to dla samej siebie, żeby w przyszłości łatwo mi było znaleźć smaczny, sprawdzony koktajl z wybranym składnikiem. Ale piszę to również dla mojej Siostry, która dostała kiedyś blenderek w prezencie, lecz nie ma pomysłów na jego wykorzystanie. Postanowiłam zachęcić ją do używania urządzenia, bo to jest takie łatwe i przyjemne, że powinna wystarczyć mała podpowiedź. Postaram się, aby przepisy były urozmaicone i uwzględniały sezonowość owoców i warzyw, bo pozostałe składniki są powszechnie dostępne. W słoikach, butelkach, puszkach, torebkach, kartonikach, woreczkach i paczkach. Kontynuuj czytanie →

Jogurt sojowy domowy

truskawkowy z jogurtem sojowym

Niedawno wspominałam, że potrzebny jest mi jogurt sojowy. Najpierw więc nauczyłam się robić własne domowe mleko sojowe, aby móc samodzielnie przygotować jogurt. Ale okazało się, że to wcale nie jest takie łatwe - przygotować jogurt sojowy z domowego mleka sojowego o najprostszym składzie. Takie mleko rozwarstwia się podczas przechowywania w lodówce, a z jogurtem jest chyba jeszcze gorzej. Paradoksalnie to właśnie największy atut mleka sojowego własnej roboty sprawia, że tak trudno przygotować z niego gładki, kremowy jogurt. Kontynuuj czytanie →

Mleko sojowe DIY

mleko sojowe DIY

Był mi potrzebny jogurt sojowy, ale żeby go przygotować, musiałam mieć najpierw mleko sojowe. Nie lubię używać produktów w kartonach, tzw. UHT. Nie kupuję takiego mleka, ani zwierzęcego, ani roślinnego. Zamiast kartonów nabywałam sojowe mleko chłodnicze, gdy tylko udawało mi się je znaleźć w lodówkach różnych sklepów. Było wprawdzie pakowane do butelek z plastiku, ale przynajmniej nie UHT, a to już spory konsumencki sukces. No ale to mleko sojowe znikło z lodówek jakiś czas temu, całkiem niedawno. Ten stan trwa od kilkunastu tygodni. Nie wiem, co się stało, ale teraz w lodówkach widzę tylko mleko owsiane i czasem, z rzadka, migdałowe. A one średnio nadają się na jogurt, bo producent wegańskiej zakwaski rekomenduje użycie mleka sojowego ze względu na zawartość potrzebnego bakteriom białka i tłuszczu. Kontynuuj czytanie →

Przytulia czepna na oczyszczający wiosenny napój

oczyszczający napój wiosenny

Przytulia czepna jest szeroko rozpowszechnionym, ale mało znanym i niedocenianym ziołem, z którego szczególnie wiosną warto przygotować oczyszczający napój. Przytulia czepna czepia się wszystkiego - zwierząt i człowieka, jego ubrania, różnych tkanin i dzianin, a nawet skóry. Trudno ją pomylić z jakąkolwiek inną rośliną. Ma płożące lub wspinające się łodygi i listki, które wyrastają w okółkach w liczbie 6–10 w jednym okółku. Zarówno liście, jak i łodyga czepiają się innych roślin (oraz zwierząt i ludzi) za pomocą haczykowatych, sztywnych włosków. Młode pędy przytulii są jadalne, więc można je po prostu dodawać do sałatek, jarzyn i zup jako zdrowe, dzikie warzywo. A profesor Łukasz Łuczaj proponuje oczyszczający wiosenny napój z przytulii czepnej. Spróbowałam i bardzo polecam właśnie teraz, czyli wiosenną porą. Można zacząć w kwietniu, a w maju przytulia jest już wystarczająco duża, żeby łatwo było zebrać pęczek ziela. Kontynuuj czytanie →

Placki Saint-Flour

placki Saint-Flour ze szpinakiem

Placki Saint-Flour lub tartouilles to rodzaj grubych naleśników z mąki pszennej, gryczanej, jajek, mleka, oleju i soli, niekiedy podawane z "posypką" z aromatycznych ziół. Popularne danie z Owernii jest znane od końca XIX wieku. Dawniej jadano je bez dodatków lub, w zamożniejszych domach, z cukrem i dżemem. Z biegiem czasu przepis został wzbogacony o różne dodatki - szalotki, cebulę, zioła, grzyby, warzywa, sery, tarte ziemniaki itp. W słodkiej wersji placki Saint-Flour podaje się dziś z sezonowymi owocami (jabłkami, suszonymi śliwkami itp.). Kontynuuj czytanie →