Bitki dla wegetarianki - Veganuary 2021

bitki z seitanu

Od czasu do czasu przygotowuję bitki wegetariańskie - jako wspomnienie ulubionych smaków dzieciństwa. Moi rodzice od początku stanu wojennego hodowali krowy (w celu pozyskania dobrego, zdrowego mleka, na którym - nota bene - wychował się mój syn, gdy już przestałam karmić go piersią). Czasem w tym gospodarstwie pojawiał się cielak, bo jeśli krowa ma dawać mleko, to musi wcześniej urodzić dziecko, czyli cielę. Nie ma ucieczki od tej prawdy. Kobieta karmi dziecko mlekiem z własnych piersi. Jeśli nie może karmić - może ją zastąpić mamka (z tego rozwiązania często korzystały i zapewne wciąż korzystają królewskie i arystokratyczne matki). Jeśli jednak człowiecza mama nie może karmić piersią i nie może korzystać z dobroci mamki - musi karmić własne dziecko mlekiem pochodzącym od zwierząt. Tak było od wieków i tak zapewne będzie zawsze. Ale dziś nie o karmieniu mlekiem, tylko o bitkach mam pisać, więc - do brzegu, Hajduczku! Kontynuuj czytanie →

Flaczki z boczniaków - Veganuary 2021

flaczki z boczniaków

Flaczki z boczniaków przygotowałam więcej razy w swoim życiu, niż zwyczajne flaki, choć nie zawsze byłam wegetarianką. Ba, kiedyś nawet, jeszcze w latach 90-tych, mieliśmy bar, w którym serwowane były m.in. pyszne flaczki, bynajmniej nie z boczniaków. Wciąż jeszcze pamiętam ten smak, choć z czasem coraz słabiej. Teraz to nie wiem nawet, czy pamiętam smak zupy z prawdziwych zwierzęcych flaków, czy to raczej mglista pamięć i wyobrażenie, jak powinny smakować flaki (albo flaczki z boczniaków). Ale proponowana przeze mnie wersja jest tak pyszna, że nawet zdeklarowani zjadacze mięsa nie mogą się oprzeć dokładce boczniakowych flaczków. Więc naprawdę warto je przygotować, nawet, jeśli jadasz mięso i jego pochodne. Kontynuuj czytanie →

Boże Narodzenie 2020

boże narodzenie 2020 - podłaźniczka

Dziś wigilia, a już jutro mamy Boże Narodzenie 2020. Najpiękniejsze, najmilsze, najbardziej wyczekiwane i najbardziej rodzinne spośród wszystkich świąt kościelnych. W prawosławiu - przesunięte o jakieś dwa tygodnie. W czasie, gdy katolicy obchodzą Święto Ofiarowania (potocznie - Trzech Króli), w religiach wschodniosłowiańskich przypada czas wigilii Bożego Narodzenia. Mając znajomych i przyjaciół z różnych stron Polski i świata, a tym samym - z różnych obrządków religijnych - staram się pamiętać o tym, że nie wszyscy świętują wigilię 24 grudnia... Kontynuuj czytanie →

Wegańska biała zupa - krem

wegańska biała zupa - krem

W najciemniejszy i najbardziej ponury czas roku zapragnęłam czegoś jasnego do jedzenia i dzięki temu powstała wegańska biała zupa - krem. Kalafior czekał już od kilku dni na swoją szansę. Resztę składników zawsze mam w domu, bo nie da się żyć bez selera, pietruszki i ziemniaków. No nie da się, to przecież podstawa każdej kuchni, nawet mięsnej! Biała zupa jest bezglutenowa i niskokaloryczna. Może być wegańska lub wegetariańska, jak wolisz. W obu wersjach jest pyszna i robi wrażenie wykwintnej, jak z pałacowej kuchni. Nie powstydziłby się tego dania nawet kucharz z dworu magnackiego. Kontynuuj czytanie →