Chutney truskawkowy

Chutney truskawkowy

Przed rokiem przygotowałam bardzo fajny chutney truskawkowy (czytaj: czatnej truskawkowy). Recepturę podała moja znajoma w jednej z grup na Facebooku. Jej chutney truskawkowy jest wprost genialny, przez co wart rozpowszechnienia. Bo szkoda, żeby takie cudo ukrywało się w prywatnej grupie. Przy okazji dziękuję Beacie za tę fenomenalną recepturę. Przepisu nie publikowałam od razu, bo najpierw musiałam sprawdzić, czy to będzie dobre. Nooo, kochani - jest. Jest bardzo dobre! Ale z czatnejami tak już bywa, że w słoiku muszą dobrze przegryźć się smaki, dlatego próbuję najwcześniej po jakichś dwóch tygodniach. No i nie zdążyłam napisać o nim rok temu, bo skończył się sezon truskawkowy. Publikuję więc dopiero teraz. Zapewniam jednak, że warto zrobić sobie taki chutney z truskawek! Kontynuuj czytanie →

Dżem z płatków róży i truskawek

dżem z płatków róży i truskawek

Nastał wreszcie czas dojrzałych truskawek i róż w pełnym rozkwicie, za którym tęsknię każdej zimy i wiosny, przygotowałam więc coś pysznego - dżem z płatków róży i truskawek. A może to jest raczej dżem truskawkowy z różą? Dżem z truskawek z płatkami, z kwiatem róży? Jak zwał, tak zwał, a przecież najważniejsze jest to, że truskawki i róże pod postacią dżemu są przepyszne! Aromatyczne, niezbyt słodkie, wspaniałe. Taki niby zwykły dżem, a ile smaku i energii ciepłego lata kryje w sobie! Gdy otworzysz słoik zimą i w nozdrza uderzy wspaniały aromat - od razu wrócisz myślą do pięknych, gorących dni lata. Wiem, sprawdziłam - to naprawdę działa. Taka magia 🙂 Kontynuuj czytanie →

Dżem truskawkowy z kwiatami czarnego bzu

dżem truskawkowy

Przedstawiam Ci  mój ulubiony od lat sposób na dżem truskawkowy. Bo tak w ogóle to nie przepadam za przetworzonymi truskawkami, kocham je na surowo. Nie lubię jogurtu truskawkowego ani lodów (no chyba, że jest to sorbet). Nie przepadam za dżemem z truskawek, więc tylko taki domowy i z pysznymi dodatkami mnie zadowala. Moje najmilsze wspomnienie z dzieciństwa podpowiada nagrzane słońcem, aromatyczne truskawki maczane w świeżym, płynnym miodzie. Najlepiej takim prosto z pasieki. To mój smak dzieciństwa, cudowna oznaka poczucia bezpieczeństwa i komfortu, które tak potrzebne są dzieciom. Kontynuuj czytanie →